Prof. Piotr Gliński przedstawia Zespół Ekspertów.
Potrzebna jest poważna alternatywa, która pozwoli wydobyć Polskę z kryzysu - powiedział na rozpoczęcie konferencji prof. Piotr Gliński.
Niezbędny jest rząd techniczny, który posiada zdolność odsunięcia od wpływu na bieg polskich spraw różnego rodzaju grupy interesu, wyniszczających polskie państwo
- dodał.
KLIKNIJ NA LINK ABY OGLĄDAĆ:
Prof. Gliński: "Polska jest w kryzysie. Polska dryfuje. Obecny rząd nie jest w stanie rządzić". Szef rządu technicznego przedstawia alternatywęopublikowano: dzisiaj, 16:57
Zaprzyjaźnione z rządem Donalda Tuska telewizje pewnie nie pokażą szczegółowej relacji z konferencji zespołu ekspertów prof. Piotra Glińskiego, kandydata na szefa rządu technicznego. Tej relacji nie pokażą m.in. dlatego, że była mowa również o nich.
Przed główną częścią konferencji, na której głos zabierali członkowie zespołu ekspertów, prof. Gliński wygłosił oświadczenie. Zaapelował m.in. do europejskiej opinii publicznej o monitorowanie demokracji w Polsce, gdzie sytuacja coraz bardziej przypomina to, co się dzieje na wschód od naszego kraju.
Od dwóch tygodni jest w sposób absolutnie bezprecedensowy blokowany w polskich mediach. Nie mam do nich dostępu. Od pięciu miesięcy, od czasu jak jestem aktywny w życiu publicznym, w pierwszym i drugim programie telewizji publicznej byłem przez 10 minut. Natomiast moje działania są wciąż komentowane w sposób tendencyjny w mediach głównego nurtu, w mediach rządowych i w telewizji publicznej przede wszystkim. To są standardy białoruskie, a nie polskie! Apeluję jeszcze raz, do polskiej opinii publicznej a także do polityków i do europejskiej opinii publicznej: w Polsce łamane są podstawowe zasady cywilizowanego prowadzenia debaty publicznej. Nie można prowadzić debaty publicznej w ten sposób. Nie można próbować kneblować ludzi, którzy mają mandat demokratyczny
– powiedział prof. Gliński.
Przypomniał on, że jest kandydatem na premiera w świetle polskiej Konstytucji, a jego kandydaturę przedstawiła największa partia opozycyjna, która ma mandat demokratyczny i poparcie przynajmniej jednej trzeciej Polaków. A jednak wszystko media cenzurują i blokują.
Przed wystąpieniami ekspertów prof. Gliński odniósł się do sytuacji w Polsce.
Polska jest w kryzysie. Polska dryfuje. Obecny rząd nie jest w stanie rządzić. Obecny styl rządzenia to styl uprawiania polityki propagandowej. To zarządzanie przez bałagan i psudoprofesjonalizm zarządzanie przez tematy zastępcze, przez pseudozmiany w składzie rządu jak ostatnio. Zarządzanie przez nienawiść i rozmaite prowokacje. Ostatnie oświadczenie premiera Tuska, że Polsce zagraża faszyzm jest dowodem na to, że obecny rząd żyje w innej rzeczywistości niż żyje Polska i polskie społeczeństwo. Polsce nie zagraża faszyzm, natomiast zagraża jej frustracja i bunt społeczny. Następuje druga fala wyjazdów za granicę, która obejmie pół milion do miliona osób
– przypomniał profesor.
Według niego rząd techniczny jest dobrym, a być może jedynym rozwiązaniem na obecną sytuację Polski, gdyż nie będą mieli na niego wpływu żadne koła i grupy interesu.
Państwo jest niesprawne, biurokratyczne i słabe tam, gdzie powinno być silne, a silne tam, gdzie nie powinno prężyć muskułów, jak np. na polskich drogach. Mamy kryzys wartości, kryzys kultury i kryzys stylu uprawiania polityki. Jesteśmy tu też po to, aby zaproponować Polakom inny sposób uprawiania polityki. Czas przestać walczyć nienawiścią i propagandą. Czas na normalną komunikację ze społeczeństwem
– dodał prof. Gliński.
Następnie głos zabrali eksperci.
CAŁĄ KONFERENCJĘ MOŻNA OBEJRZEĆ TUTAJ. <<< KLIKNIJ
<>
Wypis z fragment filmu:Tajemnice Fatimskie
Kiedy w 1981 roku Jan Paweł II poznał jej treść myślał, że to On jest osobą ubraną na biało, ofiarą ataku.Zinterpretował tę wizję w kategoriach własnego życia i własnych doświadczeń. Oczywiście wierzył, że to Matka Boska Fatimska uratowała mu życie.
Wiele osób przyjmuje oficjalną interpretację podaną przez Kościół i oddycha z ulgą, że przepowiednia jest tylko historycznym przypiskiem, inni są sceptyczni.
SCEPTYK
"Osobiście jestem rozczarowany tą tajemnicą. Rzekomo miała przepowiadać próbę zamachu na życie papieża, ale to nieprawda.Nie ma tam mowy o papieżu , tylko o
BISKUPIE UBRANYM NA BIAŁO.
Przepowiednia wspomina o gradzie kul i strzałów, nie o pojedyńczym strzale zamachowca.W przepowiedni
BISKUP GINIE
,a papież nie został zabity."
Fakt.pl: Benedykt XVI odejdzie z jedną walizką i emeryturą/ Zostanie "zwykłym biskupem".
W czwartek 28 lutego o godz. 20 Benedykt XVI już oficjalnie przestanie być głową Kościoła katolickiego.Jak donoszą włoskie media, dostanie on biskupią emeryturę.
Biskupią dlatego, że w dniu wyboru na Piotrowy tron automatycznie został wykluczony z kolegium kardynalskiego.
Czyli, Benedykt XVI po abdykacji,
formalnie nie będzie papieżem,
będzie
“biskupem ubranym na biało”.
W sercach wiernych jednak, będzie
papieżemBenedyktem XVI.
<>
A może papież Benedykt XVI, nieświadomie, poprzez swoją abdykację wypełnia III Przepowiednię Fatimską?
Od przeznaczenia nie ma ucieczki, spełni się to, "co jest zapisane". Czy "to" właśnie się wypełnia?
<>
Gdyby doszło do zamachu na kardynałów wybierających papieża i samego Benedykta XVI, skutki dla kościoła katolickiego byłyby katastrofalne.
Czy o tym mówi III Przepowiednia Fatimska?
Czy tak należy ją interpretować?
<>
"Jedyną bronią, jaka wam pozostanie, to różaniec i znak pozostawiony przez mego Syna. (..)Na różańcu módlcie się za papieża, biskupów i kapłanów."
– apelowała Matka Boska z Akity w 1973 roku.
Ważne słowa o III Tajemnicy Fatimskiej od 00:17:10
"Moja trzecia tajemnica dana tu trojgu dzieciom, którym się ukazałam, a wam do dziś nie ujawniona, stanie się jawna dla wszystkich poprzez sam rozwój wydarzeń.
Kościół pozna godzinę swego największego odstępstwa, niegodziwiec wejdzie do jego wnętrza i zasiądzie w samej Świątyni Bożej.Mała reszta, która pozostanie wierna, zostanie wystawiona na największe doświadczenia i prześladowania.
Ludzkość przeżyje chwile największej kary i zostanie w ten sposób przygotowana na przyjęcie Jezusa, który powróci do was w chwale.
W skrytości przygotowuje się prawdziwa shizma,która wkrótce zostanie otwarta i ogłoszona.
Nadeszła wielka próba dla całej ludzkości, kara przepowiedziana przezemnie w Fatimie i zawarta w tej części tajemnicy, która nie została wam jeszcze ujawniona.Nadeszła dla świata wielka chwila Bożej sprawiedliwości i miłosierdzia."
Mieszkańcom stolicy i nie tylko, pod rozwagę, sprawę
wagi niezwykłej wnoszę
http://kacpro.salon24.pl/488321,mieszkancom-stolicy-pod-rozwage-sprawe-wagi-niezwyklej-wnosze
* Przegldanie tej i innych moich notek jest filtrowane. Jeśli strona otworzy się bez tekstu/zablokowana, kliknij na biało-czerwoną ikonę “Salon 24.pl”, w lewym górnym rogu. Po otwarciu się nowego okna, w prawym górnym rogu wyłącz filtr.
<> Ataki PO-zorowane: Czy "rząd" będzie bił Żydów,aby ich bronić i móc wprowadzić w Polsce “państwo permanentnego stanu wojennego”?
http://kacpro.salon24.pl/489099,atak-pozorowany-czy-rzad-bedzie-bil-zydow-aby-moc-ich-bronic
Historia pewnej świątyni / Lyty 2010 r.
http://bezwodkinierazbieriosz.salon24.pl/157687,historia-pewnej-swiatyni
![]()
Historia pewnej świątyni
(dedykowane "fanom" II Rzeczpospolitej)
20 maja 1912 r. w Warszawie na Placu Saskim został poświęcony nowy sobór pod wezwaniem wielkiego księcia Aleksandra Newskiego.
"Stawiając tę cerkiew, - powiedział po święceniu arcybiskup Warszawski i Przywiślański Mykoła (Зиоров), -jego twórcy nie mieli żadnych wrogich zamysłów wobec otaczających nas innowierców: przymus nie leży w naturze Kościoła Prawosławnego".
Sobór został zbudowany według projektu znanego architekta Leontija Benoisa, wnętrze cerkwi ozdabiały ikony autorstwa Wasilija Gurjanowa. Do wykończenia świątyni użyto ogromnych ilości metali szlachetnych i półszlachetnych oraz różnego rodzaju marmuru i granitu i drogich kamieni z Uralu.
W Moskwie dla soboru zostało odlanych czternaście dzwonów, największy z nich był piąty pod względem wielkości w Rosji. Za wyjątkową ozdobę nowej warszawskiej prawosławnej cerkwi uznawano 16 ogromnych mozaikowych kompozycji, zaprojektowanych przez Wiktora Wasniecowa. Ogółem w katedrze św. Aleksandra Newskiego zgromadzono blisko dziesięć tysięcy wyrobów i dzieł sztuki tworzących razem dzieło artystyczne na światowym poziomie.
Fundusze na budowę cerkwi były zbierane w całej Rosji. Ofiarodawcami byli przedstawiciele wszystkich warstw ludności, poczynając od Cara i członków jego rodziny, i członków wszystkich stanów. Płynęły pieniądze, materiały budowlane i kościelne naczynia.
W nowo otwartym soborze świętowano wszystkie najważniejsze dla rosyjskiej Warszawy wydarzenia - jubileusz wojny Ojczyźnianej 1812 roku oraz obchody 300-lecia domu Romanowych.
Rys. 1 Sobór św. księcia Aleksandra Newskiego w Warszawie
Jakie były dalsze losy tej świątyni?
Na początku 1915 roku podczas Pierwszej światowej wojny ludność rosyjska została ewakuowana z Warszawy razem z prawosławnym klerem. Z soboru Aleksandra Newskiego wywieziono ikonostas i najcenniejsze elementy wyposażenia wnętrza. Niemcy, którzy zajęli miasto, wykorzystywali sobór jako kościół garnizonowy pod wezwaniem św. Henryka i zbór luterański.
W niepodległej Polsce, sobór (pod wezwaniem wielkiego księcia Aleksandra Newskiego), w 1918 roku został zwrócony Cerkwi Prawosławnej. Ale już po trzech miesiącach warszawski magistrat podjął uchwałę o likwidacji większości prawosławnych kościołów w mieście. Objęła ona także świątynię na Placu Saskim,
którą polscy historycy sztuki nawet uznali za mało wartościową artystycznie i do tego zajmującą za dużo miejsca w warunkach jego "niedostatku w Warszawie". Napomknę, że w tamtym okresie prawosławni stanowili około 12 % (około 5 milionów) obywateli II Rzeczpospolitej.
Należy odnotować, że rozległy się także głosy przeciwko likwidacji soboru. Brak było jednak jednomyślności a ich głosiciele kierowali się bardzo różnymi motywami. Jednak wszystkie te wypowiedzi, a padały one także ze strony znanych osobistości, były zgodnie uznawały likwidację soboru za barbarzyństwo.
Stronników niedopuszczenia zniszczenia soboru, opowiadających się za jego pozostawieniem w charakterze świątyni prawosławnej, pogardliwie nazwano "soborytami", co miało podkreślać ich brak patriotyzmu. Odrzucono także propozycje idące w kierunku zachowania budynku soboru z równoczesną zmianą jego funkcji : umieszczenia w budynku soboru muzeum martyrologii narodu polskiego (co proponował С. Żeromski), archiwum czy nawet garnizonowego kościoła.
Jednak próby uratowania świątyni nie przyniosły rezultatów. Nie pomogły nawet protesty w polskim Sejmie i Senacie. Oto, co na przykład mówił w Senacie latem 1924 roku senator Wiaczesław Bogdanowicz:
„Wystarczy pójść na Plac Saski i popatrzeć na odarte kopuły na wpół zniszczonego soboru. Tylko nie mówcie panowie, że on musiał być zniszczony jako pomnik niewoli. Powiedziałbym, że dopóki on stoi, jest najlepszym pomnikiem dla przyszłych pokoleń, uczącym je, jak można szanować i strzec swojej ojczyzny, rozebrany będzie haniebnym pomnikiem nietolerancji i szowinizmu! Nie sposób nie zwrócić uwagi na to, że w tym soborze są wybitne dzieła sztuki, w które włożono wiele duchowych sił najlepszych synów sąsiedniego narodu - i ci, którzy tworzyli te dzieła sztuki, nie myśleli o żadnej polityce. Polski naród czuje to, a także poważne skutki takiego postępowania i już tworzy swoją legendę dotyczącą zniszczenia soboru. Ale naszych politykierów to w żaden sposób nie porusza. A przecież przyjeżdżają cudzoziemcy - Anglicy, Amerykanie - patrzą na to ze zdziwieniem, fotografują, a fotografie rozpowszechniają po całym świecie, naturalnie razem z opinią o polskiej kulturze i cywilizacji.”
W roku 1939 Bogdanowicz został uwięziony w polskim obozie koncentracyjnym „Bereza Kartuska", a potem w jednym z więzień NKWD, gdzie zginął.
Chcąc nadać kampanii zburzenia największej w Polsce świątyni prawosławnej charakter ogólnonarodowy i ogólnopaństwowy, warszawski magistrat wypuścił obligacje, aby: "dać każdemu Polakowi szansę uczestniczenia w rozbiórce". Obligacje były zabezpieczone wartością materiałów odzyskanych z budynku .
Przy ostatecznym wyburzaniu soboru magistrat wykorzystał specjalne brygady, które jak donosiła warszawska prasa dokończyły zniszczenia metodą małych kontrolowanych wybuchów w ilości około piętnastu tysięcy.
Prawosławna katedra w Warszawie była bodajże pierwszą w Europie w ХХ wieku dużą chrześcijańską świątynią, która została starta z powierzchni ziemi wolą państwowej władzy. Nawet w ZSRR wyburzenie świątyni Chrystusa Zbawiciela miało miejsce dopiero w końcu 1931 roku.
W II Rzeczpospolitej niszczenie prawosławnych kościołów zaczęło się znacznie wcześniej. W ciągu pierwszych dwóch lat istnienia niepodległej Polski zostało zburzonych około czterystu prawosławnych świątyń. Po zburzeniu warszawskiej katedry prawosławnej, w całej II Rzeczpospolitej zaczęło się masowe niszczenie prawosławnych cerkwi. Miało to miejsce również w wielu miastach, w których prawosławni mieszkańcy stanowili rdzenną ludność. Równocześnie z soborem warszawskim, w latach 1924 - 1925 został zniszczony prawosławny sobór na Placu Litewskim w Lublinie - pierwsza biskupia katedra św. Patriarchy Tichona.
Podobne akcje trwały całym okresie istnienia II Rzeczpospolitej , osiągając apogeum w czasie lata 1938 roku. Wtedy - w czerwcu i lipcu na Chełmszczyźnie na żądanie "katolickiej społeczności" siłami wojska i policji zostało zniszczonych około 150 wiejskich kościołów prawosławnych.
Jest to czymś osobliwym, jeżeli uwzględnić, że chodzi o zniszczenie świątyń chrześcijańskich w chrześcijańskim państwie, nie tylko nie reprezentującym wojującego ateizmu jak to miało miejsce w ZSRR, ale wprost przeciwnie: deklarującym szacunek dla wartości chrześcijańskich w licznych artykułach obowiązującej Konstytucji, rangę których podkreślał fakt podpisania przez rząd nowej, niepodległej Polski specjalnego konkordatu z Watykanem w 1925 roku.
Rys. 2 Zburzenie soboru
"Dodatek Specjalny" by ZBIGWIE
„Podstawą wszystkich zwycięstw i osiągnięć Rosji jest patriotyzm, wiara i siła ducha. Te nieodłączne właściwości charakteru narodowego pomogły naszemu narodowi w 1612 roku pokonać Smutę, pomogły zwyciężyć w Wielkiej wojnie ojczyźnianej 1812 roku. One też miały wielkie znaczenie dla naszego narodu w wojnie 1941-1945 roku… Rosyjska Prawosławna Cerkiew pomagała nam zwyciężać i pomogła zwyciężyć”
- stwierdził niedawno prezydent Władimir Putin podczas spotkania z patriarchą Cyrylem i uczestnikami Archijerejskiego Soboru Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej. Jego przemówienie było ciekawe z powodu zawartych w nim elementów programowych.

1 lutego 2013 roku miało miejsce spotkanie Prezydenta Federacji Rosyjskiej W.W. Putina z Jego Świątobliwością patriarchą Cyrylem i uczestnikami Archijerejskiego Soboru Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej.I wyżej przytoczone słowa wypowiedział prezydent Putin do uczestników Soboru.Odszedł też od wąskiego pojmowania świeckości państwa:
„Zachowując świecki charakter naszego państwa, nie dopuszczając do upaństwowienia życia cerkwi, powinniśmy uciec od wulgarnego, prymitywnego rozumienia świeckości”
- oświadczył Putin. Przyszedł też czas dopuścić cerkiew do polityki:
„Pora dać możliwość Cerkwi pełnowartościowego służenia państwu w takich najważniejszych sferach, jak pomoc rodzinie i macierzyństwu, wychowanie i wykształcenie dzieci, polityka wychowania młodzieży, rozwiązywaniea problemów społecznych, których jest bardzo i bardzo wiele, umocnienie patriotycznego ducha sił zbrojnych”.
Putin dostrzega, że:
„siła prawdziwej, historycznej Rosji — Rosji Minina i Pożarskiego, Dymitra Dońskiego i Aleksandr Newskiego, świętego Sergieja Radoneżskiego oraz św. Serafima Sarowskiego - złamała nazizm i uratowała świat.”
Ciekawe jest przywołanie przez prezydenta Putina postaci św. Serafima Sarowskiego.

Wszak priepodobny Serafim Sarowski kanonizowany w 1903 roku, już na początku XIX wieku przepowiedział rozstrzelanie carskiej rodziny, rewolucję i wojny, miliony ofiar. Mówił jednak też, że Rosję czeka wspaniała przyszłość.
Przepowiedział, że od 2003 roku nastąpi odrodzenie Rosji.
„Słowianie będą ukochani przez Boga za to, że do końca zachowają prawdziwą wiarę w Pana. I otrzymają wielkie dobrodziejstwa od Boga: zapanuje wszechpotężny język na ziemi, i innego królestwa potężniejszego niż rosyjsko - słowiańskie nie będzie na ziemi…
Rosja zleje się w jedno morze wielkie z innymi ziemiami i plemionami słowiańskimi, stworzy olbrzymi wszechświatowy ocean narodów, o którym Pan Bóg głosił ustami wszystkich świętych: „groźny i niezwyciężone królestwo ogólno-rosyjskie" – wszechsłowiańskie (?)
Czyżby prezydent Putin pod wpływem proroctwa świętego mnicha Serafima Sarowskiego odnalazł po latach poszukiwań ideologiczne spoiwo dla upadłego imperium?- Nowy “russkij mir” być może stanie się dziwaczną mieszanką spuścizny Rusi Kijowskiej i nowej odsłony panslawizmu.
- Powstaje jednak pytanie: Czyżby prezydent Putin w swojej polityce budżetowej przeznaczał ogromne środki na zbrojenia Rosji pod wpływem proroctwa świętego mnicha Serafima Sarowskiego?- Kto wie?
Może i III RP powinna wyciągnąć właściwe wnioski biorąc przykład z polityki Władimira Putina i przywrócić tradycyjne wartościowanie i znaczenie patriotyzmu w życiu narodu, oraz dumę z własnej historii?
Autor:
Zbigwie
Odpowiedź dla @ HOMOSOWIETICUS, czyli: "Święte Cesarstwo UE"
Cz.II teorii "Świętego Cesarstwa UE" / Uzasadnienie
"Czy publikacja Rzeczpospolitej zbulwersowała żydowskiego miliardera?"
http://kacpro.salon24.pl/460409,publikacja-rzeczpospolitej-zbulwersowala-zydowskiego-miliardera
"III Wojna Światowa / By Kacpro"
Polaków nikt nie kocha, po prostu zdarza się, że Polska jest komuś potrzebna. Jeśli ktoś, słuszy i w to wierzy, lub myśli inaczej, żyje złudzeniami. Najbliższy czas i "los", po raz kolejny ustali miejsce Polski na mapie Europy i świata. Jakie to będzie miejsce zależy od nas. Oby nie było to miejsce, w jakim znajdowła sie Polska przez 123 lata poprzedzające odzyskanie Nierpodległości, a myśleć o tym trzeba, bo czasy są trudne.
"W jednym pałacu mieszka człowiek siedzący w niemieckiej kieszeni. W drugim z ruskiej budy" / Obaj z oddaniem i zapałem, polerują żyrandol, w kształcie siedmioramiennego świecznika.
Jeżeli Jarosławowi Kaczyńskiemu i Polakom, uda się odzyskać władzę w Polsce, to myślę, że skutki tego wydarzenia porównać będzie można jedynie z odzyskaniem Niepodległości w 1918 r. i "Cudem nad Wisłą 1920 r." Nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę, walka toczy się o przyszłość Polski i właśnie o jej niepodległość. Prawdopodobnie też o fizyczne przetrwanie Polaków, jako Wspólnoty Narodowej. "Rozproszenie w Europie" to tak naprawdę klęska i utrata Polski jako państwa, Narodu i kultury. Roztrwonienie tego, o co przez wieki walczyli nasi przodkowie. za co przelewała krew "Pierwsza Kadrowa", Piłsudski, Kościuszko i inni wielcy Polacy, w tym także Ci, którzy zginęli w Katyniu i w Katastrofie Smoleńskiej.
Albert Einstain jeden z największych fizyków i teoretyków XX wieku, zapytany o to, czy wie "na co będzie III wojna światowa" odpowiedział, że nie wie, ale wie, że IV wojna światowa z całą pewnością będzie na maczugi. - Dzisiejszego świata po prostu nie stać na wojnę taką jak I-wsza, czy II-ga wojna światowa.
Wydaje mi się, że można właśnie zauważyć, że trwa III-cia wojna światowa, i dobiega ona właśnie do swojego końca. Wydaje mi się, że decydująca bitwa tej wojny, tak jak ta w 1920 r. odbywa się właśnie w Polsce, a wynik tej bitwy, zadecyduje o losach nie tylko Polski, ale i świata.
Wydaje mi się, że Katastrofa Smoleńska jest właśnie częścią tej bitwy, i tej "III-ciej Wojny Swiatowej". Myślę nawet, że miała być ona "ostatnim guzikiem , potrzebnym do uszycia korzucha", którego robocza nazwa brzmi: "Święte Cesarstwo Unii Euro-Azji". - Wiem, że to zabrzmi jak "since fiction", ale wydarzenia ostatnich kilku lat (od 2009 r.) pokazują, że sytuacja, w jakiej znalazła się Polska, Europa i swiat, są powtórzeniem historii, która miała już miejsce 70 lat temu, w przededniu II-giej Wojny Światowej, i w trakcie jej trwania.
Prawie wszyscy znają historię Polski, II-giej Wojny Światowej, i jej wynik. Wszyscy wiedzą, że atak na Polskę był początkiem II-giej wojny swiatowej. Wszyscy wiedzą że jednym z najważniejszych wydarzeń II-giej Wojny Światowej było przystąpienie Amerykanów do Wojny Światowej w wyniku zaatakowania tegom kraju przez Japonię.
Mówi się, że brak odparcia ataku na amerykańską bazę floty Pearl Harbour, przed uderzeniem japończyków, odbył się "za przyzwoleniem" samych amerykanów - podobno potrzebowali uzasadnienia do przystąpienia do wojny. Jeśli tak, to ciekawe jest dlaczego?
Amerykanie do wojny przystąpili, i dzięki temu, oraz temu, że wcześniej dwa kraje, które napadły na Polskę, zaczęły ze sobą walczyć, a właściwie, że Hitler zaatakował Rosję.
Polska dzieliła Rosję i Niemcy geograficznie, dlatego musiała, albo przyłączyć sie do jednej ze stron, albo tak jak podczas rozbiorów "zostać rozebrana". Pakt Ribbentrop-Mołotow dokonał właśnie takiego rozbioru, tworząc jednocześnie dla Rosji złudzenie dokonania "dobrego interesu", gdy tak naprawdę, w planach Hitlera był podbój samej Rosji.
Plany światowegio mocarstwa, jakim były Niemcy Hitlera były inne, niż na początku myślał Stalin. Hitler, nie chciał tylko Polski, on chciał cały świat. Niemcy napadły na ZSSR. Póżniej do wojny przystąpili amerykanie. - W wyniku zbudowania koalicji alianckiej, oraz przystąpienia ameryki do wojny, Niemcy przegrały wojnę. Wynik II-giej Wojny Światowej znamy.
Ucząc się historii poznajemy fakty z przeszłości. Nie zawsze zastanawiamy się nad tym, lub nie zwracamy uwagi na to, "co by się stało gdyby" - niezwracamy, bo pozornie nie jest to częścią historii. Czy na pewno nie jest? - Tak, historia dotyczy zdarzeń, które się wydarzyły, ale gdyby wydarzenia te "się nie wydarzyły", miałyby wpływ na inny bieg historii. Niewydarzenie się czegoś kształtowałoby historię, a więc jest jej częścią. Logiczne?
Teraz zadajmy sobie jedno, może kilka pytań, i spróbujmy na nie odpowiedzieć, pytanie: Co by się stało, gdyby Ameryka nie przystąpiła do II-giej wojny światowej? Jak zmieniłby się świat po wojnie, w której nie brałyby udziału Stany Zjednoczone Ameryki Północnej? Jak wyglądałaby i gdzie byłaby Polska, Europa i Świat, kto dzisiaj tym światem by rządził. - Upraszczając, wydaje mi się, że odpowiedź jest prosta. Zwycięzcą, byłaby albo Rosja, albo Niemcy. To jedno z tych państw by rządziło.
- Wcześniej napisałem, że Katastrofa Smoleńska jest częscią bitwy w III-ciej Wojnie Światowej. Napisałem, że myślę nawet, że Katastrofa Smoleńska, jej wynik, miał być "ostatnim guzikiem potrzebnym do uszycia korzucha", którego nazwa roboczo brzmi "Święte Cesarstwo Uni Euro-Azji" - Teraz twierdzę, że gdyby do II-giej Wojny Światowej nie przystąpili Amerykanie, w wyniku II-giej Wojny Światowej, powstałby twór składający się z Niemiec , Polski pośrodku i Rosji (ZSSR) na wschodzie, czyli właśnie "Święte Cesarstwo Unii Euro-Azji". W Eurazji mieszka 70% ludności świata - czyli po II-giej Wojnie Światowej "bez amerykanów" zbliżylibyśmy się do "państwa światowego".
Myślę, że trwa III-Wojna Światowa. - Albert Einstain nie potrafił sobie wyobrazić, jak będzie wyglądać III-Wojna Światowa, skąd więc my możemy wiedzieć, że właśnie ona w tej chwili nie trwa? Myślę, że trwa, tylko my jej nie widzimy. Nie widzimy jej, ponieważ nie jest to wojna konwencjonalna. Na taką świata XXI wieku nie stać.
Dlaczego doszło do "wybuchu" III-ciej Wojny Światowej, co ją spowodowało?
Właściwie, odpowiedż na to pytanie już dano. Europa w XXI wieku znalazła się w sytuacji politycznej z czasu bezpośrednio poprzedzającego wybuch II-giej Wojny Światowej. Moim zdaniem, powodem przystąpienia Stanów Zjednoczonych do wojny było właśnie zapobieżenie powstaniu gigantycznego tworu państwowego, rozciągającego się od krańców zawojowanej przez Niemcy Europy zachodniej, aż po Ural. Jeśli USA nie przystąpiłoby do wojny, jedna z wojujących stron (Niemcy, Rosja), w końcu pokonałaby drugą stronę. Sama Anglia, nie miała aż takich możliwości, aby powstrzymać ten proces.
19 września, dokładnie w rocznicę wybuchu II-giej Wojny Światowej ogłoszono historyczny "reset" Rosja / USA. Dokładnie w tym samym momencie "polityczny zegar Europy" cofnął się do dnia, w którym podpisano pakt Ribentrop-Mołotow, który skutkował "rozbiorem" Polski we wrześniu 1939 roku.
A że Katastrofa Smoleńska, zgodnie z moim wywodem, ma związek z procesem powstawania "Świętego Cesatstwa UE / Euro-Azji", uważam, że zamachu na prezydenta polski Śp. prof. Lecha Kaczyńskiego dokonały, współdziałając ze sobą, pro-zjednoczeniowe odłamy służb i agenci specjalni: Niemiec, Izraela, Rosji i Polski. Jeżeli Katastrofa Smoleńska to zamach, to jego dokonanie, oraz późniejsze maskowanie, już nie tylko w Polsce, ale w skali globalnej, przekraczało mozliwości jednej z wymienionych służb, to musiało być działanie kilku służb i krajów.
Tutaj dużą rolę mogły odegrać, "emerytowane" lub czynne, służby Izraela. Nie możemy zapominać, że obywateli obecnego Izraela, łączy z Polską, swoistego rodzaju "sentyment" - W Polsce mieszkali ich ojcowie i dziadkowie. Wygląda też na to, że obecny rząd Platformy Obywatelskiej sprzyja osadnictwu żydowskiemu w Polsce. Chociażby przez zmianę, nieruszanej od lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku, "Ustawy o obywatelstwie polskim", która weszła w życie w tym roku, i ułatwaia obcokrajowcom uzyskanie polskiego obywatelstwa.
Lech Kaczyński był przeciwny tym zmianom, saskarżył Ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. Obecny prezydent Ustawę podpisał.
W swoich wcześniejszych notkach piszę o działalności Ruchu Odrodzenia Żydowskiego w Polsce, sponsorowanego przez polski rząd i amerykańskiego miliardera żydowskiego pochodzenia Georg'a Sorosa, który od 19898 roku robi interesy w Europie Wschodniej. Warto poczytać na ten temat. To ma silny związek z polityką PO w ostatnich latach.
Zobacz jak brytyjski deputowany nazywa prezydenta UE "assaynem / cichym zabójcą"


Komentarze
Pokaż komentarze