Podczas głosowania wotum nieufności rączki do góry Panie i Panowie posłowie: Cybernetyczne wcielenie Brunona K. ma pewnie plan zamachu na Sejm, premiera, prezydenta i polską demokrację?- Czy to odkryły polskie służby specjalne i rozpoczęły przygotowania zapobiegawcze? Czy zamiast całych ton "byczego gó*na" zagrażającego Sejmowi możemy się spodziewać cybernetycznego zamachu na nasz Sejm. Jakieś "usiłowania" są, niedawno służbom ochrony sejmu udało się obezwładnić, latającą po sejmie "panią z korkowcem". Czy sejmowym "cieciom" przyjdzie do głowy sprawdzić sejmowe serwery przed ingerencją z zewnątrz?
Przesunięcie byłego szefa ABW do MON, i do dyspozycji ministra Tomasz Siemoniaka (tego samego, który "zawiózł" do Izraela polskie obywatelstwo byłemu szefowi Mossadu), może wskazywać na zagrożenie polskiej cyberprzestrzeni zagrożeniem cybernetycznym. Pytaniem jest kiedy, czym i jak? Pewnie niczym, bo po co ktoś ma "wysadzać Sejm", jak Hitler Reichstag, jeśli można ogłosić wirtualne zagrożenie, wirtualny atak i wirtualny stan wojenny, walcząc całkiem realnie z niewirtualnym wrogiem, czyli opozycją? Efekt ten sam, byle aby "wziąć bydło za ryło". Najlepiej ujął to Niesiołowski po marszu "Obudź się Polsko!
“Niesiołowski: gdyby PiS zrobił rewolucję, to byłby ostateczny koniec Kaczyńskiego”
Fragment artykułu na Onet.pl z 30 września 2012 r. , Cytat:
“- Ucieszyłbym się, gdyby PiS zrobił rewolucję i próbę zamachu stanu, bo to byłby ostateczny koniec Kaczyńskiego i PiS.Panowie, zróbcie rewolucję i szturm na Belweder! A debata ekonomiczna PiS była debatą nad zieloną książeczką płk. Kaddafiego. Niech PiS wywoła kolejne Powstanie Warszawskie - powiedział w pierwszej części rozmowy z Onetem Stefan Niesiołowski.”
Czyżby jak zawsze dobrze poinformowani, prezydent i premier, przygotowywali dla Miasta Stołecznego Warszawy, cybernetyczne zabezpieczenie, cybernetyczny stan wojenny, na wypadek "ingerencji" w wynik sejmowego głosowania nad wotum nieufności dla premiera Tuska?
A może "nasze" służby specjalne, w swoich symulacjach komputerowych, biorą też pod uwagę "niebezpieczny element kaczystowski", szykujący się do odwołania premiera poprzez głosowanie "wotum nieufności"?
Rączki go góry, podczas głosowania nad "wotum nieufności". Sugeruję głosowanie poprzez podniesienie i przeliczenie rąk, bo wątpię, aby te sejmowe maszynki do głosowania w Sejmie miały jakiekolwiek zabezpieczenie i certyfikaty bezpieczeństwa, w tym przypadku mogą "PO-liczyć" jak zechcą.
Rąk nikt nie utnie, a kabelki w maszynce, kto wie, może Ruscy je "PO-przefastrygowywali", żeby głosowały jak serwery PKW podczas wyborów do Sejmu i Senatu?
A będziemy mieli do czynienia z najważniejszym głosowaniem sejmowym tego dziesięciolecia, jeśli nie stulecia. Gdyby "nasi chłopcy od pałowania" wpadli na sprawdzony sposób oszustwa przy głosowaniu, można by to okrzyknąć "atakiem cybernetycznym", a premier i prezydent, od ponad roku, do tego jak z czymś takim walczyć, mają ustawy i przepisy.
Wystarczy, że premier "zawnioskuje", prezydent zatwierdzi i można walczyć z niezadowolonymi z wyników głosowania i wynik głosowania można zgrabnie zablokować "cybernetycznym stanem wojennym". Ja bym tak zrobił, jeśli nie byłoby innego wyjścia. A jakie wyjście mają Platfusy? Przecież nikt nie pozwoli, aby oddać Polski bez walki?
ŚLEDZTWO TRWA - ZALOGUJ SIĘ PÓŹNIEJ PO NAYNOWSZE DONIESIENIA W TEJ SPRAWIE.
"N.A.S.Z.E - czyli ichne - E.L.I.T.Y"
One się PO prostu się wstydzą
http://kacpro.salon24.pl/490417,n-a-s-z-e-czyli-ichne-e-l-i-t-y-one-sie-po-prostu-wstydza
* Przegldanie tej i innych moich notek jest filtrowane. Jeśli strona otworzy się bez tekstu/zablokowana, kliknij na biało-czerwoną ikonę “Salon 24.pl”, w lewym górnym rogu. Po otwarciu się nowego okna, w prawym górnym rogu wyłącz filtr.


Komentarze
Pokaż komentarze