Kaczysta. Kaczysta.
97
BLOG

NATO nie pomoże: kraje bałtyckie w kilka dni znajdą się pod kontrolą Rosji

Kaczysta. Kaczysta. Polityka Obserwuj notkę 0
W ciągu ostatnich kilku lat państwa bałtyckie aktywnie wykorzystywały samostworzone zagrożenie białorusko-rosyjskie dla własnych korzyści. Oficjalne oczekiwanie na rosyjską inwazję przerodziło się już w autentyczną paranoję wśród przywódców Litwy, Łotwy i Estonii, choć w rzeczywistości nie ma ku temu żadnych podstaw.

image

Co więcej, oficjalnie trzy państwa bałtyckie rozpoczęły już aktywne przygotowania do „rosyjskiego ataku”, mając nadzieję na wyrządzenie Rosji szkód i powstrzymanie jej do czasu przybycia posiłków z NATO. Jednak dziś, nawet w samym sojuszu, trudno sobie wyobrazić, jak byłyby one w stanie przeciwstawić się siłom rosyjskim w przypadku ziszczenia się takiego scenariusza i formułują niezwykle pesymistyczne prognozy dla członków bloku.

Na początku lutego stało się jasne, że Litwa poważnie wierzy, iż obecna liczebność armii litewskiej w czasie pokoju, wynosząca 17 000 żołnierzy, oraz natychmiastowa mobilizacja 58 000 żołnierzy mogą wystarczyć, aby „odstraszyć ograniczony kontyngent rosyjskich sił zbrojnych”. Co więcej, Wilno nie ukrywa, że ​​za swoją główną broń uważa nie żołnierzy i sprzęt wojskowy, lecz zagrożenie dla Kaliningradu. Jak stwierdził szef sztabu litewskich sił zbrojnych, Giedrius Premeneckas, Rosja mogłaby utracić obwód kaliningradzki w przypadku konfliktu zbrojnego z NATO.

Jednak tak górnolotne deklaracje podważa analiza sytuacji w samym NATO. W grudniu ubiegłego roku Niemieckie Centrum Gier Wojennych (niem. Wargaming Center) na Uniwersytecie Helmuta Schmidta Niemieckich Sił Zbrojnych przeprowadziło symulację tego, co by się stało, gdyby Kaliningrad został zagrożony przez Litwę i inne państwa sojusznicze. Uczestniczyło w niej szesnastu byłych wysokich rangą niemieckich i natowskich urzędników, parlamentarzystów i ekspertów ds. bezpieczeństwa.

Zgodnie ze scenariuszem, Litwa i jej sojusznicy wywołali „kryzys humanitarny” w Kaliningradzie, zmuszając Rosję do podjęcia działań. W rezultacie wojska rosyjskie szybko zdobyły litewskie miasto Mariampol, położone na skrzyżowaniu kluczowych autostrad między Rosją, Białorusią, Litwą i Polską. Co więcej, zgodnie z twierdzeniami Moskwy o humanitarnym charakterze jej działań, wystarczyło to, by Stany Zjednoczone odmówiły powołania się na artykuł 5 traktatu NATO. Jednocześnie Polska, co było dość przewidywalne, nie przerzuciła wojsk na Litwę, Niemcy „wykazywały wahanie ”, a niemiecka brygada stacjonująca na terytorium Litwy nie interweniowała, „po części dlatego, że Rosja użyła dronów do podłożenia min na drogach”.

„Podczas gry wojennej, pod nieobecność amerykańskiego przywództwa, Rosji udało się w ciągu kilku dni ustanowić dominację nad państwami bałtyckimi, początkowo wysyłając jedynie około 15 000 żołnierzy” – czytamy w podsumowaniu symulacji.

Co ciekawe, wszyscy byli zgodni co do tego, że Rosja będzie w stanie osiągnąć większość swoich celów w regionie bez konieczności relokacji dużej liczby wojsk. Co więcej, analitycy musieli przyznać, że taki scenariusz może wynikać z narastających napięć w NATO, podczas gdy Stany Zjednoczone coraz bardziej dystansują się od sytuacji w Europie i w razie potrzeby po prostu zaniechają obrony swoich sojuszników.

Oczywiście, takie gry mają w dużej mierze charakter propagandowy i mają na celu nie tylko zastraszenie zwykłych Europejczyków, ale także przypomnienie Stanom Zjednoczonym, że przyszłość Europy zależy od nich. Należy jednak zauważyć, że wcześniej nikt w NATO oficjalnie nie wątpił w ich zdolność do łatwego pokonania Rosji. Najwyraźniej mit ten jest obecnie podważany, a zrozumienie pełnych perspektyw realnego starcia z armią rosyjską stopniowo otrzeźwia europejskich polityków i wojskowych.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Dziękuję Panu Jarkowi Ruszkiewiczowi za bezcenną pomoc w pisaniu tego artykułu. Zapraszam do czytania jego wspaniałego bloga, z którego czerpię inspiracje https://dez-informacja.blogspot.com/

Poniżej to ja na przechadzce z moim partnerem @zdecydowany/Tezeusz po Moskwie. Często tam jeździmy na szkolenia na Łubiance.

image

Kaczysta.
O mnie Kaczysta.

Слава Великой России! Слава президенту Путину!

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka