Myśleć niezależnie to słuchać, czytać i oglądać jedynie niezależne media. Oczywiście tylko te drugiego, trzeciego a nawet czwartego obiegu, wszak im wyższy obieg tym lepiej. Ufać można i należy tylko takim mediom, które w nazwie podkreślają swoją niezależność albo, co najmniej swoją Polskość. Codziennie.
Myśleć niezależnie to nie wspierać machiny propagandowej innych polskojęzycznych mediów. Niezależnie od okoliczności TVN24 nie należy oglądać, Gazety Wyborczej nie czytać, na okładki Newsweeka i Wprost nie patrzeć, a niemieckiej radiostacji RMF FM nie słuchać. Swoją niezależność najlepiej podkreślić kupując nie jeden, ale dwa lub trzy egzemplarze Gazety, tej Polskiej, niezależnej oczywiście.
Myśleć niezależnie to nie posiadać konta bankowego, a jeżeli już to tylko i wyłącznie u Pana Stefczyka, bo on jako jedyny jest w pełni niezależny od jakiejkolwiek kontroli i nadzoru finansowego. Poza tym to przecież tylko Polski kapitał, niezależny rzecz jasna.
Myśleć niezależnie to znaczy kibicować obcokrajowcom grającym w reprezentacjach obcych krajów. Obcokrajowcy grający w Polskiej reprezentacji na szacunek nie zasługują i jedynie plamią honor ojczyzny. Niezależnie z kim, każda porażka naszej reprezentacji to cios dla establishmentu i rządu. No chyba, że z ruskimi, bo niezależnie od wszystkiego, ruscy są źli.
Myśleć niezależnie to głosić prawdę o zamach w Smoleńsku. Wiadomo, zamach był i to niezależnie czy stoją za nim Ruscy czy Tusk z Komorowskim. Niezależnie, czy dokonano go za pomocą bomby paliwowej ,sztucznej mgły, zakłócania urządzeń nawigacyjnych czy też w wyniku dobijania rannych. Niezależnie od szczegółów zamach był, koniec kropka.
Myśleć niezależnie to uczestniczyć w marszach każdego 10 dnia miesiąca. Niezależnie od czasu, miejsca i pogody żałoba po Prezydencie musi trwać wiecznie. Niezależnie od ilości pomników, placów, skwerów i ulic nazywanych jego imieniem chwała i uwielbienie musi trwać w nieskończoność i nie należy na ten cel żałować pieniędzy. Niezależnie od zaszczytnego miejsca pochówku świętej pamięci Prezydenta, wieńce i znicze należy składać pod miejscem jego pracy.
Myśleć niezależnie to każdego innego dnia miesiąca uczestniczyć w marszu w obronie wolności mediów. Po marszu należy koniecznie relację z niego obejrzeć w ulubionej, tłumionej przez władzę, ale wciąż niezależnie trwającej stacji telewizyjnej.
Myśleć niezależnie to głosować na niezależnych polityków. Jest to o tyle proste, że w Polskiej fasadowej demokracji funkcjonuje tylko jedna niezależna partia, która oprócz swojej nieskazitelnej niezależności jest jeszcze na dodatek najprawsza i najsprawiedliwsza. W kolejnych wyborach należy popierać ludzi, którzy kandydują i realizują się politycznie niezależnie od woli Prezesa tejże partii. Niezależnie od wyników tychże wyborów należy uznać je za kolejny z cyklu sukcesów w długim marszu do niepodległości.
Myśleć niezależnie to uznawać za oczywistą oczywistość wszystko, co głosi i pisze Pan Prezes, niezależnie od medykamentów, pod których wpływem aktualnie się znajduje. Zdrajcami są wszyscy, którzy z Prezesem się nie zgadzają, niezależnie od ich wcześniejszej owocnej współpracy.
Myśleć niezależnie to obnosić się ze swoją wiarą, chodzić co niedzielę do kościoła i wsłuchiwać się w głos Boga wyrażany przez duchowieństwo, ale naturalnie tylko tę jego część, która głosi prawdę, tę niezależną. Członkom rządu, a w szczególności sprawcom zbrodni smoleńskiej należy się szubienica, niezależnie od 6 przykazania.
Myśleć niezależnie to założyć rodzinę, spłodzić jak największą ilość dzieci i wychować je w sposób niezależny od jakiejkolwiek doktryny, poza tą niezależną. Otaczać się należy tylko i wyłącznie heteroseksualnymi przyjaciółmi, a w świętym związku małżeńskim należy trwać niezależnie od tego czy mąż bije żonę czy nie. Antykoncepcji nie należy stosować, a aborcja jest świętokradztwem niezależnie od tego czy dziecko ma szansę urodzić się zdrowe a matka przeżyć poród.
Myśleć niezależnie to potępiać i obrażać tych zależnych. Przejawem zależności jest posiadanie innego zdania od mojego. Niezależnego zdania, warto dodać…


Komentarze
Pokaż komentarze (11)