kalkus kalkus
328
BLOG

Biała księga niczym biały kruk

kalkus kalkus Polityka Obserwuj notkę 4

Raport do dnia dzisiejszego jest uzupełniany i trwają nad nim prace redakcyjne. Nie ma go więc na stronie internetowej, ani żadne wydawnictwo nie uzyskało zgody na jego publikację…

Tak brzmi fragment oficjalnego oświadczenia Bartłomieja Misiewicza, szefa Biura Zespołu Parlamentarnego ds. Zbadania Przyczyn Katastrofy TU-154 M (źródło niezalezna.pl). Muszę przyznać, że z coraz większym zaciekawieniem przyglądam się rozwojowi wydarzeń związanych z publikacją raportu komisji posła Macierewicza. Polska prawica do już i tak licznego zbioru kuriozów i urojeń dorzuciła kolejny zastanawiający mechanizm. Przyzwyczailiśmy się już do tego, że podmioty i instytucje namaszczone przez tzw. obóz patriotyczny są z założenia czymś innym niż by się wydawało na pierwszy rzut oka. SKOK działa jak bank, ale bankiem nie jest. Telewizja Ojca Dyrektora działa jak telewizja komercyjna, ale telewizją komercyjną nie jest. Podobnie spółka Rejtan wydaje książki i je sprzedaje, ale z oczywistych względów wydawnictwem nie jest. Wydawnictwa, w tym także to oficjalne przy Sejmie RP, zgody na publikację wyżej wymienionego raportu nie mają, ale spółka teścia redaktora Sakiewicza ma. Oczywista oczywistość? Oczywiście!

Swoją drogą genialny chwyt marketingowy. Czyż nie marzeniem każdego szanującego się kolekcjonera jest mieć w swojej kolekcji taką pozycję? Książka, której nie ma… jednak jest, do kupienia za jedyne 65 złotych tutaj. Istny biały kruk. Polacy śpieszmy do księgarni… tej Polskiej rzecz jasna, niezależnej.

kalkus
O mnie kalkus

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka