Znana jest już cena jaką musimy zapłacić, aby być zaliczanym do grona szanujących tradycję, nowoczesnych Polaków. Za jedyne 138 zł brutto uzyskamy świadectwo potwierdzające nasze uczestnictwo w procesie odbudowy Polski.
Owe świadectwo, w postaci ekskluzywnej Karty Klubu Telewizji Republika jest wystawiane przez nie byle kogo, bo Fundację Niezależne Media, w radzie nadzorczej której zasiada m.in. pan Tomasz Sakiewicz, współwłaściciel i jeden z redaktorów nowej telewizji.
Dokument jest ważny przez 12 miesięcy, a więc domyślam się, że naszą nowoczesność należy bezwzględnie potwierdzać rokrocznie, w przeciwnym wypadku możemy być posądzeni o zdradę ideałów i ojczyzny. Oprócz plastikowej karty i świadomości uczestnictwa w dziele odnowy wolnych mediów dzięki świadectwu uzyskujemy także prawo do wydania mniejszych pieniędzy na prenumeratę m.in. Gazety Polskiej oraz obowiązkowych pozycji z biblioteczki smoleńskiej. Dodatkową atrakcją mają być zniżki w kawiarniach, restauracjach i sklepach w całym kraju. Jakich? O tym na razie nie ma ani słowa, ale znając siłę mobilizacji prawdziwych Polaków już wyobrażam sobie wysyp lokali, które zamkną swe podwoje dla śmiertelników nie należących do “klubu”.
Żarty na bok. Rozumiem, że każde przedsięwzięcie medialne wymaga funduszy. Rozumiem, że na starcie tak ambitnego projektu trudno o wpływy z reklam, w końcu nowe medium nie ma jeszcze potwierdzonego profilu odbiorcy ani tym bardziej potencjalnego zasięgu. Rozumiem, że pieniądze pozyskane od inicjalnych inwestorów prędzej czy później się skończą i trzeba szukać alternatywnych źródeł finansowania. Wszystko to jest dla mnie jak najbardziej zrozumiałe i naturalne. Republika nie jest pierwszą ani ostatnią płatną telewizją na świecie.
Nie jestem jednak w stanie zaakceptować, że komercyjny abonament nazywa się świadectwempatriotyzmu. Jak chciwym i cynicznym trzeba być, aby reklamować swój produkt w ten sposób? Czy niepokorni dziennikarze, szczycący się swoją niezależnością i prawością naprawdę nie mają innego sposobu na pozyskanie klientów? Czy wszyscy nowocześni Polacy wpłacający ochoczo te 138 zł mają świadomość, że finansują prywatne przedsięwzięcie, komercyjny projekt, który powstał tylko i wyłącznie w celu wygenerowania wymiernego zysku dla jego udziałowców? Mimo wszystko życzę Telewizji Republika jak największej liczby abonentów… nie wyznawców.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)