Jak naród może świętować swoją niepodległość będąc pod niewolą, tfuu nierządnicy europejskiej? Jak państwo kolonialne może świętować swoją niepodległość? Jak naród może świętować kiedy nad głową tony dyrektyw i jak kiedy konstytucja nie ma mocy, no jak? I kiedy ciężka łapa Rosji ciąży na karkach?
Przecież to jest sprzeczność: bo jak niewolnik święto wolności obchodzić może będąc w klatce?
Po dzisiejszych wydarzeniach wnioskuję że jednak może-bo świętuje. Więc albo to nieświadome głupcy albo…
mają za NIC to co wymieniłem wyżej, bo są pod presją, ale są też świadomi, że w każdej chwili mogą dać w mordę bezecnikom, jeno rozwaga, cierpliwość i wysoka kultura powstrzymują.
Państwo trzy razy mniejsze od Polski dało pstryczka w nos nierządnicy pod dyktando Viktora Orbana, a nierządnica europejska zmoczyła swą bieliznę, zresztą już od jakiegoś czasu brązowego koloru od zaplecza.


Komentarze
Pokaż komentarze