3 obserwujących
12 notek
11k odsłon
836 odsłon

Ekoprzegięcie

Wykop Skomentuj27

    Nie będę pisać o Wakacyjnym Strajku Klimatycznym, "umierających" aktywistach i twarzy tego protestu - 13-letniej Indze. Wszystko już powiedziano. Jedni się zgodzili, inni polemizowali, a pani Hanna Lis zdążyła napisać ordynarne brednie jak to Inga jest niszczona. 

    Mnie uderzyło coś innego. Coś z tą sprawą niezwiązanego. I uprzedzam, bycie eko i dbanie o środowisko jest dobre i potrzebne. Mi przeszkadza jedynie ekoterroryzm i ekoszajba. Otóż WWF Polska rozpoczęło akcję "Niewyprasowani" promującą nieprasowanie jako bycie eko, a prasowanie jako zanieczyszczanie środowiska poprzez zwiększony pobór energii i konieczność tworzenia jej za pomocą węgla kamiennego. Niby racja.

    Gdzie zatem leży problem? Pominę kwestie wizerunkowe i odbioru niewyprasowanych przez resztę społeczeństwa. Problem polega na tym, że my żyjąc po prostu musimy zużywać zasoby i wydalać CO2 i inne takie. I to już jest po prostu przegięcie. Czy ci ludzie chcą zapędzić nas do dżungli, żebyśmy nie zużywali zasobów? No bo chyba do tego to się sprowadza. Cokolwiek robimy, zużywamy zasoby. By przestać je zużywać, musielibyśmy przestać żyć po prostu. Innego wyjścia nie ma. Nie jest to odosobniony przypadek bowiem, już pewna pani (nie pamiętam kto) na Twitterze bulwersowała się, że myjemy samochody, gdy w Afryce nie ma wody. Zatem w imię ekologii mamy mieć brudne samochody i chodzić nieuprasowani. A najlepiej to w ogóle bez samochodu.


Wykop Skomentuj27
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości