Już niedługo kraje Unii Europejskiej mogą zostać zobligowane do usunięcia godła narodowego z koszulek swoich reprezentacji. Jeden z europosłów zaproponował, aby na trykotach piłkarzy pojawiła się... flaga Unii Europejskiej. Specjalny projekt będzie dyskutowany w przyszłym tygodniu.
Na kontrowersyjny pomysł wpadł hiszpański europoseł, Santiago Fisas Ayxela. Uważa on, że najlepszym sposobem na promowanie Unii Europejskiej są właśnie mecze piłkarskie. jak informuje "Daily Telegraph", jego sugestia spotkała się z poparciem sporej grupy innych europosłów i ma zostać przedstawiona na forum parlamentu europejskiego w najbliższym tygodniu. Fisas Ayxela opracował projekt pod nazwą "Europejski wymiar sportu", który zakłada usunięcie narodowych symboli nie tylko z koszulek reprezentacji piłkarskich, ale także trykotów zawodników podczas igrzysk olimpijskich. Komisja Kultury i Sportu PE poparła ten projekt"
Miażdżenie truchła przeszłości czas zacząć.
Komisja Europejska zechce zapewne ten projekt przetestować.
Na ochotnika zgłosi się PZPN...
Na marginesie - Jacy ci komuniści byli zachowawczy!
A wystarczyłoby przyprawić wszelkie ukazy RWPG lub UW uwielbianym przez światłych lemingów, w pełni zaspokajającym ich potrzebę samodzielności narkotykiem - "kontrowersyjny".
Kontrowersyjne wyniki referendym "3 razy Tak", kontrowersyjna interwencja na Węgrzech w 1956 r., w Czechosłowacji w 1968 r., kontrowersyjne wydarzenia na Wybrzeżu w 1970 r., kontrowersyjna "Solidarność"...
I można wprowadzać kontrowersyjną demokrację.
Zaraz, ale czy oni tak nie zrobili?
Inne tematy w dziale Polityka