
Z Grace...
Był z Jefferson od początku do końca. Napisał z Balinem i Grace właściwie wszystkie ich najlepsze.
Ech, szczeniackie lata, drogocenne płyty i ten, przeszywający, krystaliczny głos Grace...

Z Grace...
Był z Jefferson od początku do końca. Napisał z Balinem i Grace właściwie wszystkie ich najlepsze.
Ech, szczeniackie lata, drogocenne płyty i ten, przeszywający, krystaliczny głos Grace...
Komentarze
Pokaż komentarze (10)