32 obserwujących
1405 notek
1311k odsłon
  356   0

Kształt i przestrzeganie

Kształt prawa nie ma najmniejszego znaczenia, jeśli nie można wymusić jego przestrzegania, a łamiący je, choć rozpoznani, nie ponoszą żadnych konsekwencji.

Ktoś powie, że to banał. No nie, niestety. W kraju, który już nie jest III RP, ale jeszcze nie stał się Polską, to w dalszym ciągu odkrycie na miarę kopernikańskiego przewrotu.

Obecne, testowe pytanie brzmi następująco. Czy nowo wybrani sędziowie TK, w tym sędzia Przyłębska, która najprawdopodobniej zostanie p.o. Prezesa TK po upływie kadencji obecnego Przezesa, a której funkcja będzie przez obecne władze uznawana, zdecydują się na uchylenie immunitetu Rzeplińskiemu (o ile się nie mylę, przysługuje mu nawet w stanie spoczynku), oraz innym, łamiącym prawo, sędziom TK, a władze wreszcie aresztują i postawią w stan oskarżenia tych kryminalistów, czy nie?

Bo jeśli nie, z tych czy innych powodów, a to, bo sąd ich "i tak" uniewinni", albo - "nie chcemy męczenników", to wszystko może się skończyć tym, że Rzepliński po prostu wyznaczy swojego następcę, który nadal będzie z grupką znajomych "orzekał".

Pokazując innym sędziom, nie tylko z TK, że ośli upór nawet osła może czynić bezkarnym.

Nieważne, że władze nie będą tych wyroków uznawały. Kilkuosobowa grupka takich "samozwańców" może przecież sparaliżować i uniemożliwić pracę legalnego TK (brak kworum), czyli przedłużyć na następne kilka lat stan obecny.

Radującym się z tego (a co to nam szkodzi) przypominam, że bezprawie, gdziekolwiek by się nie objawiało, bywa zaraźliwe, a przedłużanie stosowania pewnych, nadzwyczajnych i nienaturalnych środków ponad miarę najczęściej powoduje odwrócenie ich skutków, czasem o 180 stopni. 

Kochana władzuchno, Panie Jarosławie, naprawdę jesteście pewni, że o to wam chodzi?

Lubię to! Skomentuj13 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale