7 obserwujących
1213 notek
274k odsłony
  30   0

Nowy ład, nowy wróg.

Właśnie mafia Kaczyńskiego w osobie największego kłamcy Morawieckiego, ogłosiła nową tarczę. Ma ona w swoim założeniu obniżyć vat. Część będzie miała  zerowy, reszta, czyli 4 pozycje obniżony w mniejszym stopniu. Nie ważne, że to tylko na kilka miesięcy, dobre i to, można by pokiwać głową w jakieś aprobacie. Jednak jak to mafia władzy, nie do końca jest tak dobrze jak bredzi. Mafia owszem, obniży vat, nawet zrobi go zerowy, ale i tutaj jest najważniejsza rzecz, to Polacy maja pilnować, żeby producenci obniżyli vat, np na chleb. Czyli piekarz ma szanse obniżyć vat, dzięki temu obniży się cena chleba. Tylko jest to wielka ściema ze strony mafii Kaczyńskiego. Morawiecki znowu łże jak pies. Jak coś można obniżyć cenę chleba, skoro mąka, woda i inne składniki do jego produkcji nie będą miały obniżonego vatu. Mało tego, gdy pensje wzrosną lub dopiero będą wzrastały to co, piekarz ma z własnej kieszeni dopłacać? On wykorzysta ten czas, żeby mógł jakoś przeżyć za pół roku, gdy ceny zostaną uwolnione. Gdy będzie musiał zapłacić za gaz ponad 1000% jak to jest na dzień dzisiejszy. Za pół roku prąd wzrośnie o ponad 30% a paliwo znowu będzie kosztować ponad 6 złotych jak nie więcej. 

Morawiecki swoim perfidnym wystąpieniem, wskazał już kto za chwilę będzie odpowiedzialny za drożyznę. To między innymi piekarz, który jeśli nie obniży ceny chleba, będzie winny, że chleb nie staniał. Nie ważne, że mąka podrożeje do lutego o co najmniej 30%, nie ważne, to już kłamcy nie interesuje, ogłosił kłamca sukces i niech się teraz martwi zjadacz chleba i do piekarza wnosi skargi. Mafia umywa ręce, bo zrobił swoje, czyli znowu zakłamała rzeczywistość. To była chamska i perfidna zagrywka Morawieckiego. 

Oprócz piekarza przysłowiowego, winna za drożynę będzie też Unia z Tuskiem. Mafia Kaczyńskiego chce obniżyć vat wbrew całej Unii. To znaczy trwają rozmowy, ale jeszcze daleko do kompromisu, trzeba spełnić pewne wymogi, które nie są, aż tak nie realne do wykonania. Jednak jak ogłosił to kłamca Morawiecki, zrobią to wbrew ustaleniom, bo co tam Unia ma do powiedzenia. Gdy Europa zaprotestuję, mafia pokaże paluchem jaka ta Unia jest zła i gnębi biednych Polaków. Czyli znowu wróci narracja, po co nam ta cała Unia, nie daje pieniędzy i wspiera w Polsce drożyznę. Kurwizja już zaczęła bredzić, że inflacja, drogi gaz, prąd, paliwo, drożyzna to wina Unii i Tuska. 

Za pół roku, gdy tracza a raczej durszlak zniknie, rozpocznie się w Polsce okres totalnej biedy i nędzy. Polska znajdzie się w totalnej ruinie, ludzie zaczną tracić mieszkania, pracę, umierać z braku pieniędzy na lekarstwa. Żebractwo przybierze formę jaka była zaraz po wojnie. Ale to już wtedy będą wakacje czyli Polak będzie zajęty grillowaniem i być może nie zauważy, że płaci więcej za kiełbasę. Mało tego, gazu nie używa jeszcze bo ciepło a, że prąd drogi to przecież jest długo na zewnątrz  jasno. Paliwo po 7 złotych? Patologia Kaczyńskiego nie jezdzi, bo za drogę mandaty. Tylko po ciepłym okresie przyjdzie zimna jesień i trzeba zacząć używać czegoś do ogrzewania mieszkania, no chyba, że je zlicytował już komornik za niepłacenie wysokiego czynszu,  wtedy nagle się obudzi jeden z drugim, że przykładowo za gaz musi płacić 1000%. No, ale to wina Tuska i Unii, mafia Kaczyńskiego spać będzie spokojni. 

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale