karolbadziagteatrsubiektywny karolbadziagteatrsubiektywny
90
BLOG

Bagno Solidarności.

karolbadziagteatrsubiektywny karolbadziagteatrsubiektywny PiS Obserwuj temat Obserwuj notkę 2

Takiego dna nie zaliczył ostatnio, no oprócz Kaczyńskiego i jego fanatyków, Solidarność. To, że zostało przybudówką PiS, to można było się spodziewać. W dobrobyt jaki opływa przewodniczący jest porównywalny do OPZZ-u komunistycznego. Komuniści wymyślili sobie związek zawodowy. Powstał i kto do niego należał, szczególnie przewodniczący i jego otoczenie mieli profity i korzyści. Pisz wymaluj tak jak obecna Solidarność. 

Pozorowane działania, które czyni obecny, marginalny związek "S"  z przewodniczącym na czele, ośmiesza już nie tylko cały związek lecz przede wszystkim sens jego istnienia.Bo jak inaczej można nazwać pozorowany strajk, w dodatku głodowy, który na polecenie władz związku został zakończony. Jak nazwać sytuacje, że rano mówi się tak, by parę godzin pózniej ogłosić, że rząd spełnia postulaty. Pozorowanie walki o lepsze płace to miała być strategia na zniszczenie ZNP. Pokazanie o słuszności tylko jedynego związku, podmiotu, który potrafi coś wywalczyć.

Ogłoszenie zawieszenia strajku przez Solidarność nie do końca spotkała się z aprobatą szeregowych związkowców. Ich głoś, chociaż zagłuszony i marginalnie pokazywany, tak naprawdę stanie się głośny już od 8 kwietnia. I nie będzie to po myśli Dudy przewodniczącego, lecz przede wszystkim uderzy znacząco w cały ten pisowski układ. Bo to nie wierchuszka Solidarności będzie strajkowała, tylko ci, którzy odczuwają tak samo jak największy związek nauczycieli. 

Solidarność dobrze wie, że jakikolwiek bunt szeregowych członków pomniejszy nie tylko struktury, lecz podważy zaufanie do Dudy przewodniczącego. Jego ciepła posadka jest zagrożona, więc wyjście z twarzą z tego konfliktu z rządem będzie nie tylko trudne, co niemożliwe. Strata wizerunkowa w środowisku to być albo nie być. Twarz jak widać u Dudy ma się nie jedną, ale stanowisko jest jedno i młode wilczki już czekają na potknięcie starego wyjadacza.

Solidarność straci również wizerunkowo po przez zawłaszczanie historycznych tak jak to zrobili ostatnio w Gdańsku, gdzie Guzikiewicz ze swoimi giermkami postanowił pokazać, że historia to tylko oni a reszta niech się buja. Gdańsk nie zapomni kto i zaś przeinacza historię. Gdańsk nie zapomni za czyim przyzwoleniem zamordowano Adamowicza. Gdańsk będzie pamiętał, że pedofil był chroniony jak ostatnio przez Solidarność i krzykacza Guzikiewicza. Gdańsk jak i Polska zapamięta, że Solidarność to partia nie Dudy, ale przybudówka Kaczyńskiego. 

Solidarność to wielcy ludzie nawet formatu Lecha Kaczyńskiego, a nie jakiegoś Dudy i Guzikiewicza. To tylko śmieszni ludzie, którym się nawet nie śni takie historyczne znaczenie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka