karolbadziagteatrsubiektywny karolbadziagteatrsubiektywny
73
BLOG

Arcykapłan.

karolbadziagteatrsubiektywny karolbadziagteatrsubiektywny Polityka Obserwuj notkę 1

Arcykapłan Rydzyk jak zawsze przed różnymi wyborami zabrał głos, a raczej zaczął pouczać Kaczyńskiego i jego świtę. Można byłoby się jakoś przyzwyczaić do tego dziwadła pouczającego, gdyby nie to, że katabasowi chodzi bardziej o pieniądze, niż o elementarne zasady przyzwoitości, moralności czy odpowiedniego współżycia społecznego. Rydzyk w swoich pouczeniach wysuwa wątpliwości co do moralności pisowskich działaczy. Jego mentorska obawa jest nie tyle żałosna co już zaczyna pomału śmieszyć. Można nawet powiedzieć, że się on sam ośmiesza pouczając nie mając ani ku temu powodów, ani zasadności.

Rydzyk został rozpuszczony przez wszystkie władze, rządy z różnych opcji. Jego bezkarność wypowiadaniu żądań eskaluje z roku na rok. Nienasycony apetyt na zdobywanie, powiększanie majątku jest już tak ogromna, że faktycznie powstało swoiste państwo w państwie. Nie mówiąc, że stworzył swój odrębny kościół a raczej sektę w której ma swoich księży i biskupów. Bardzo posłusznych i lojalnych zresztą, którzy swoim zachowaniem u Rydzyka deprawują ten pod przewodnictwem Papy Frania. Pozwalając na odrębność kościelną, arcykapłan Rydzyk stał się defacto głosem całego kościoła. Niemoc jego zwierzchników jest zadziwiająca w jego bezkarności i rozpuście. 

PiS zdaje sobie sprawę, że tylko ustępstwa wobec niego, pozwoli na spokój. Umiarkowany, bo jego zapędy polityczne i finansowe mogą zawsze są niebezpieczne dla twardego elektoratu. I Rydzyk o tym wie, więc żąda coraz więcej i więcej. Dodatkowo wchodzi już coraz bardziej w sferę czystej polityki, pokazując a raczej wykazując jakie rzeczy należy natychmiast zmienić i poprawić. Zresztą jego ton nie ma nic w sobie z łagodności, jest stanowczy bez cienia krytycyzmu i jakichkolwiek dyskusji. Pokora to słowo jak i stan jest mu obce nie tylko z nazwy co i z postawy.

W Polsce istnieje kościół papieża Franciszka, no w każdym bądz razie tak się wydaję, lecz patrząc na zachowanie księży i biskupów, odnosi się wrażenie, że to jakaś odmiana inna kościoła. Istnieje drugi kościół, który też ma swojego papieża, arcykapłana Rydzyka. To do niego zjeżdżają na audiencje biskupi, ministrowie. To on wyznacza kierunki moralności i tworzy swoje zasady funkcjonowania. Jego sekta oparta jest na mocnych podstawach finansowych otrzymujących je od państwa. Jego imperium kościelne posiada moce większe niż ma kościół Franciszka. Upłynie jeszcze dużo wody w jego termalnym biznesie, żeby upadek stał się faktem. Bo któż mu może zrobić krzywdę, jaka władza jemu się postawi i powie, stop w pomnażaniu majątku kosztem społeczeństwa. Stop nienawiści wylewającej się z jego gardła. Stop zachłanności. Stop Rydzykowi.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka