Od wczoraj zachwycam się „śpiewającym czatem” do filmu „Królestwo niebieskie” z 2005 (to znaczy – film jest z tego roku, nie czat). Są to autentyczne komentarze do jednej sceny z tego obrazu podane w formie śpiewanej. Nawet jeśli nie oglądałeś/aś tego filmu, zachęcam do przesłuchania:
Aż chce się przeczytać książkę Zofii Kossak-Szczuckiej o trędowatym królu. :)



Komentarze
Pokaż komentarze (17)