Ci, którzy dotrwali do ostatniego odcinka nowoczesnego serialu „Lalka”, doczekali się również utęsknionego zapewne zbliżenia pomiędzy dwójką głównych bohaterów. Przedstawione zostało ono w zaledwie jednej czy dwóch krótkich scenach, niemniej nie pozostawiło cienia wątpliwości: S. Wokulski oraz I. Łęcka, uszczęśliwieni zapewne perspektywą rychłego rozstania, uprawiali pożegnalny seks. Jakie to piękne! W sam raz dla cywilizowanych ludzi, którzy kochają zwierzęta i z pewnością wiedzą, że za pomocą kopulacji szympansy bonobo redukują negatywne emocje. Dlaczego zatem u nas miałoby być inaczej? Taki wieńczący niezbyt udaną znajomość stosunek bardzo poprawia nastrój, łagodzi obyczaje i pozwala spojrzeć na życie optymistyczniej. Mylę się? :)




Komentarze
Pokaż komentarze (33)