Z Rp.pl/nauka/:
Catalyst odmówił komentarza ws. listu Sandersa.
Ciekawe, co na to bezkrytyczni zwolennicy absolutnie wolnego rynku. Pozbawione nadzoru firmy i branże windują ceny bez opamiętania, wpędzając ludzi w długi, bankructwa, utratę domów nawet. Czy dotrze to do powtarzających tępo idee Korwina dużych dzieci? Wątpię. Dla nich wolny rynek to szansa na samodzielne dorobienie się dużych pieniędzy, których potem nie zabierze państwo; mit self-made mana, od pucybuta od milionera, American dream; wolność, wolność i jeszcze raz wolność – od pomagania innym, od wszelkich ograniczeń hamujących ich pazerność. Żeby jeszcze takie poglądy prezentowali krezusi. Ale nie, tak mówią i piszą także ci, którzy – wbrew swoim nadziejom – nigdy się większej kasy nie dorobią.
I tylko szkoda, że kosztem ich bezmyślnego uwielbienia na wolnego rynku padają tacy ludzie, jak ci, którzy muszą brać lek Firdapse...


Komentarze
Pokaż komentarze (40)