Od ostatniego wpisu znalazłem już grono wspaniałych fanów. Z pianą w pysku atakują, obrzucają wyzwiskami, internet dodaje im polotu. Cóż, nie wiedziałem, że notką o artykule, z treścią, którego się nie zgadzam, można wywołać taką burzę wśród tych, co wiedzą wszystko i posiedli jedyną słuszną prawdę. Natłokiem swoich komentarzy jak zwykle chcieli zagłuszyć odmienny pogląd. Zapraszam do spokojnej dyskusji nie zaś do wściekłego ataku.
Niestety takie zjawisko zaobserwowałem nie tylko na salonie. To powszechna w Polsce praktyka. Dotyka ona tak zwanych "ludzi z ciemnogrodu". "Ludzie z ciemnogrodu" to ci ,którzy nie zgadzają się z ogólnie przyjętym nurtem myślowym TVN24 czy Gazety Wyborczej. Przez takie niepoprawne myśli są wyśmiewani, obrażani i nazywani służącymi ojca Rydzyka. Ne daj Boże popierają Kaczorów bo to już istne zacofanie i debilizm. Taki los spotkał Gazetę Polską, zaszufladkowaną i wpisaną na ideks, dobrze, że można ją jeszcze kupić w sklepie.
Moje małe szaraczki, niszczycie dialog tym waszym indoktrynerstwem, przykro mi, że nie wszyscy myślą tak słusznie i jedynie poprawnie jak wy. Przepraszam


Komentarze
Pokaż komentarze