PREMIER wyjeżdża dorobić do emerytury a pozostawia po sobie 7-letnie dokonania , jednym z ty dokonań które postaram się przypomnieć są efekty jego polityki zaopatrzenia Polski w surowiec gazowy , które to dokonania właśnie zaczynają spływać na NASZE KIESZENIE w postaci podwyżek na R-kach z PGNIG . Jak opisuje użytkownik z okolic Krakowa właśnie dostał nowe R-ki w II taryfie G50 przeliczone z METRÓW sześciennych na KILOWATY . EFEKTY jak twierdzi to 35% podwyżka od 1.08 , a od 1.01.2015 szykowana jest następna 20% , przypomnę że od zeszłego roku gaz już zdrożał o 15% . Daje to w cenach brutto z wliczonymi opłatami stałymi przy średnim zużyciu miesięcznym w sezonie grzewczym około 100 m sześć. skok z 2.07pln na 3.20pln i to tylko do końca roku !! . A TERAZ FAKTY---Od 25 lat III RP każda inicjatywa związana z dywersyfikacją zakupów gazu i wyjścia z pod DYKTATU CENOWEGO ,czasowego i ilościowego ROSJAN rozbijają się o niewidzialny mur tajemniczego LOBBY.----- Zdecydowaną i konsekwentną postawę w tym temacie zaprezentował dopiero rząd KACZYŃSKIEGO---rozpoczęcie projektu GAZOPORTU i BALTIC PIPE pierwsze koncesje na gaz łupkowy oraz podniesienie do poziomów europejskich opłat tranzytowych jak również obłożenie Rosjan karą umowną za nie wywiązanie się z kontraktu na koniec 2006r , pozwalało mieć nadzieję na pierwszą niezależną politykę w tej branży . Niestety eksperyment pt. PIS-SAMOOBRONA-LPR okazał się niewypałem i do tego trwał za krótko---trochę światła na tę sprawę rzucają póżniejsze wydarzenia w wyniku których można być pewnym że np. Samoobrona była całkowicie zinfiltrowana przez obce służby i na pewno nie miała nic wspólnego z polskimi interesami---ale do rzeczy. PO objęciu władzy przez TUSKA , rozpoczął się faktyczny i kompletny rozkład strategicznej polityki zaopatrzenia kraju w jak najtańszy surowiec , która to polityka w warunkach europejskich czyli ograniczeń w emisji CO i rozwoju energii odnawialnej , jest kluczem do sukcesu gospodarczego i rozwoju , jest jak tlen dla organizmu . JEDNAK całkowicie pozbawiona nadzoru , koordynacji , długofalowej wizji , strategii negocjowania kontraktów , nowoczesnych rozwiązań prawnych dotyczących wydobycia gazu łupkowego w końcu faktu wstrzymania projektu GAZOPORTU , który miał pierwotnie otworzyć podwoje na wiosnę 2011r , owa polityka tego rządu , wyglądała tak jakby nie prowadzili jej POLACY--- TYLKO OBCA KONKURENCJA--- nic dziwnego że prezydent Kaczyński próbował ingerować w kompetencje rządu widząc że jego działania nie mają nic wspólnego z interesem kraju . Po Smoleńsku kiedy zabrakło opozycyjnego prezydenta i jego możliwości pewnej acz ograniczonej kontroli poczynań rządu , nastąpiły pewne zmiany--w lipcu 2010r wyłoniono głównego wykonawcę gazoportu włoski SAIPEM-----firmę powiązaną interesami z Gazpromem , z udziałami Berluskoniego i którą jak się okazało interesuje się nawet prokuratura włoska ----efekty jakie są wszyscy widzimy . DRUGI wątek to słynne negocjacje gazowe Pawlaka , które po 04.2010 ruszyły z kopyta z celem docelowym podpisania kontraktu do roku 2037r z pełnym wolumenem i to już po rozpoczęciu budowy gazoportu!!! . Głośne protesty PIS --dlaczego tylko PIS- i w końcu weto UE uchroniło nas od najgorszego scenariusza . Efekty tych negocjacji to najwyższe po litewskich ceny gazu ,brak wynegocjowania możliwości zmniejszenia wolumenu po otwarciu gazoportu , a dodatkowo rezygnacja z zaległych opłat tranzytowych za 4 lata bo Rosjanie się obrazili i nie płacili na około 500mlnUSD , rezygnacja z kary umownej za niedostarczony gaz 170mln USD , obniżka opłat tranzytowych na przyszłość o 80% czyli o około100mlnUSD na rok i oczywiście formuła bierz lub płać . Szczególnie należy tu zwrócić uwagę na kulisy samego przetargu i na sprawę skrajnie niekorzystnej umowy z SAIPEM która pozwala wykonawcy doić nas bez opamiętania , dlaczego i kto ją podpisał , dlaczego zatwierdzono taki projekt gazoportu a nie większy dający nam mocniejsza kartę przetargową , dlaczego przyjęto nieszczęsne kryterium najniższej ceny a nie czasu inwestycji który był dla nas kluczowy , dlaczego przy takiej ważnej inwestycji nie prześwietlono tej firmy ,dlaczego nie wybrano w przetargu , neutralnych politycznie i najbardziej doświadczonych w branży KOREAŃCZYKÓW---być może odpowiedź na te pytania zawarte są w utajnionej części raportu NIK z kontroli tej inwestycji. W REZULTACIE inwestycja która miała w założeniach obniżyć ceny gazu w rzeczywistości je podwyższa tym bardziej że zablokowani kontraktem jamalskim do 2022r nie możemy GAZOPORTU zapełnić w całości choć byśmy mieli gaz za pół ceny i to w warunkach spadających średniorocznych cen gazu na świecie . Dlaczego nie dysponujemy przed negocjacjami z Rosjanami np. pozwoleniem na import gazu z USA i otwartego kontraktu , takich pytań przez 7LAT TYCH RZĄDÓW można zadawać wiele----PYTAM SIĘ KTO TĘ INWESTYCJĘ KONTROLUJE I ogólnie CAŁĄ POLITYKĘ ZAOPATRZENIA W SUROWCE ENERGETYCZNE-------POLACY CZY V KOLUMNA ??? MIMO wszystko pojawia się światełko w tunelu , biorąc pod uwagę to co osiągnęli w negocjacjach Litwini mamy jeszcze szansę zatrzymania tych gigantycznych podwyżek przez wynegocjowanie teraz w listopadzie obniżki rzędu 100USD , chociaż na wiele decyzji jest już za póżno to przy odpowiedniej determinacji i odrabinie sprytu ta obniżka jest osiągalna , chociaż wskutek wielu zaniedbań i braku kluczowych decyzji w przeszłości , nasze karty są o wiele słabsze niż litewskie . Tylko kto tego dokona-- powtórnie prezes PSL--dziwią mnie ciągoty tej formacji do kontraktów gazowych mam zastrzeżenia do PIECHOCIŃSKIEGO w sprawie PIEREMYCZKI--podejrzanie blisko jej było do zakładów GRUPY AZOTY. Może jednak prezes wspomoże się swoim urokiem osobistym i wzniesie się na szczyty intelektu---TRZYMAM ZA NIEGO KCIUKI BO TERAZ NIESTETY NIE MAMY JUŻ INNEGO WYJŚCIA
288
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (12)