Za co został zwinięty mój żartobliwy obrazek?
Nie napisałam, że przedstawia on kogokolwiek konkretnego.
Jaki punkt regulaminu złamałam, jaką zasadę salonową?
Czy administracja nie zna się na żartach? :)
O ileż subtelniejszych od zalewu wulgarnego szyderstwa na wielu blogach.
Dziwnie niesprawiedliwie zadziałały nożyce cenzury.
Mam nadzieję, że to pomyłka i że moja notka z powrotem ujrzy światło dzienne.
Mam też nadzieję na wyjaśnienie, bo jestem w Salonie od 6 lat i pierwszy raz spotkała mnie taka przykrość i niesprawiedliwość.
Pozdrawiam


Komentarze
Pokaż komentarze (57)