Nie tylko Kazachstan
Blog jest pokłosiem moich zainteresowań związanych z Kazachstanem i Azją Środkową oraz zagadnieniami migracyjnymi, ze szczególnym uwzględnieniem repatriacji.
4 obserwujących
60 notek
45k odsłon
  352   0

Nowy Andiżan – czy będzie miastem przyszłości?

image

17 czerwca prezydent Uzbekistanu Szawkat Mirzjojew wmurował kamień węgielny pod budowę miasta Nowy Andiżan. Powstanie ono nieopodal „starego” Andiżanu i zdaniem prezydenta stanie się dobrze prosperującym miejscem dostatniego, szczęśliwego życia dla jego mieszkańców.

A tych mieszkańców ma być ponad 450 tysięcy. Zamieszkają w ponad 130 tys. mieszkań. Z wizualizacji opublikowanych przez portal gazeta.uz wynika, że w mieście przeważać będzie niska, kilkukondygnacyjna zabudowa. Dokładną lokalizacją miasta będą wzgórza okalające Andiżan, a jego powierzchnia obejmie 4 tys. hektarów, z czego niemal połowę będą stanowić tereny zielone, a drugą część obiekty mieszkaniowe, socjalne, przemysłowe i usługowe.

Jak informuje portal ozodlik.org, miasto będzie powstawało w ośmiu etapach, na przestrzeni lat 2021-24. Jeszcze w tym roku 100 mln dolarów z Funduszu Odbudowy i Rozwoju zostanie przeznaczonych na realizację wstępnego etapu prac nad utworzeniem infrastruktury: 33 km sieci wodociągowych, 52 km dróg, 18 km sieci energetycznych i 27 km. kilometrów gazociągu. W pierwszym etapie powstanie też 170 piętrowych budynków, szkoła dla 1680 dzieci(!), przedszkole i przychodnia zdrowia mogąca obsłużyć 200 pacjentów dziennie. Inwestycja zostanie zrealizowana przy współpracy tureckich urbanistów i przedsiębiorców branży budowlanej.

Z komunikatu służb prasowych prezydenta wynika, że polecił on budowniczym zachowanie szczególnej staranności przy realizacji wszystkich zadań. Mirzjojew zwrócił też uwagę, że miasto powstanie na jałowej, niewykorzystywanej w rolnictwie ziemi. Jego zdaniem nowe miasto przyczyni się do rozładowania narastającego od lat w Uzbekistanie, a szczególnie w wilajecie andiżańskim, problemu mieszkaniowego.

Kto, na jakich warunkach będzie mógł zamieszkać w Nowym Andiżanie, ile będzie kosztować metr kwadratowy lokalu w tym mieście, czy jego ostateczna nazwa brzmieć będzie tak jak robocza, czy i jaki rodzaj przemysłu zostanie w mieście rozwinięty, jak będzie rozwiązany problem komunikacji publicznej, jak rozwiązane zostaną problemy środowisokwe? I tak dalej, i tak dalej… pytań jest wiele, odpowiedzi na nie mamy poznać za trzy lata. W przeciwieństwie jednak do odrealnionej architektury Aszchabadu, czy szklanego nowego centrum Nur-Sułtan (dawniej Astany), Nowy Adniżan zdaje się być rzeczywiście dedykowany ludziom. W projekcie nie ma szklano-stalowych wysokościowców, marmurowych pałaców, betonowych placów. Jest za to bardzo dużo zieleni.

Jeżeli założenia przyświecające idei budowy nowego miasta zostaną zrealizowane i zachowane, Nowy Andiżan będzie miał szansę przerosnąć „stary” Andiżan, liczący niespełna 300 tys. mieszkańców, pod względem znaczenia w całym regionie.

fot. Oficjalny serwis prasowy prezydenta Uzbekistanu

image

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka