Słowacki parlament drastycznie ograniczył immunitet chroniący posłów przed odpowiedzialnością karną. Pozostały z niego tylko punkty mówiące, że deputowanym nie będzie groziła odpowiedzialność karna za ich wypowiedzi na forum parlamentu, oraz że na aresztowanie posła zgodę musi wyrazić parlament.
Co ciekawe, wniosek zgłoszony przez opozycję zyskał poparcie wszystkich partii. Głosowało za nim 144 spośród 150 deputowanych.
Już wcześniej zniesiono na Słowacjii immunitet chroniący prezydenta, ministrów i innych wysokich funkcjonariuszy od odpowiedzialności za drobne wykroczenia, takie jak parkowanie w niedozwolonych miejscach lub jazda z nadmierną prędkością.
Po Rumuni, w której konstytucyjnie wprowadzono jednomandatowe okręgi wyborcze (JOW-y), Słowacja jest kolejnym krajem wyprzedzającym Polskę we wprowadzaniu stricte demokratycznych procedur. Ciekawe, kiedy nasze parlamentarzyści zajmą się tymi sprawami... Boję się, że nieprędko...


Komentarze
Pokaż komentarze (4)