68 obserwujących
144 notki
424k odsłony
  1118   0

17.IX.2009 – dowiódł, że Polską rządzą dziś Zdrajcy Stanu

Po 17 września 2009 trudniej mi kontynuować spokojnie mój Opis Obyczajów 15 lecia, które skończyło się w 2004. Dokładnie 1 maja w momencie wkrocznia Polski do Unii.

 Myślałem, że mamy więcej czasu. Starałem się reagować na pijackie oświadczenie Kwaśniewskiego mówiącego, że przyjdzie taki dzień, gdy Moskwa  też będzie w NATO. Próbowałem nie tylko publicystycznie wskazywać, że urzędujący Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski formułując publicznie 30 marca tego roku oświadczenie, że Rosja w NATO nie stanowi zagrożenia dla polskich interesów dopuszcza się zdrady stanu.

Dziś, kiedy została z nad Polski zdjęta Tarcza trzeba powiedzieć jasno. Nie ulega wątpliwości, że pakt Putin-Merkel-Obama będący odpowiednikiem paktu Ribbentrop-Mołotow czy Teherańskiego układu   został już najprawdopodobniej gdzieś potajemnie spisany.

Tarcza mogła się komuś podobać lub nie. Suwerenny rząd Polski mógł się na nią nie zgodzić. Jeśli jednak godzono się, a  bez wiedzy Polaków wycofali się nasi sojusznicy, za których interesy przelewają krew Polscy Żołnierze w Iraku i Afganistanie -  to dowód żeśmy już faktycznie suwerenność stracili!

W „Dzienniku” Polska ukazał się niezwykle wyważony wywiad Jarosława Kaczyńskiego. Były premier wypowiada się w nim nareszcie jak mąż stanu. Nawet nie feruje zbyt ostrych oskarżeń. To najlepiej dowodzi, że sytuacja jest poważna.

Ale nawet Kaczyński zauważa:  

„Ogłoszenie tej decyzji 17 września było przypadkowe? 

Nie sądzę, żeby amerykańska dyplomacja była tak skrajnie nieprofesjonalna, by data była przypadkowa.”

Dotyczy to w moim przekonaniu zarówno daty 1 maja 2004 jak 17 września 2009 – stanowią one symboliczny początek końca naszych marzeń o suwerenności narodowej.

Cóż dodać ? Wystarczy strawestować Gałczyńskiego...

O Północy przy Zielonych Stolikach

Modliły się diabły do Cyfr

Był Obama. Putin, Merkel i muzyka

i stukał tajny szyfr.

Diabły w sercu swoim głupim, bo niedobrym

rozwiązywały biało-czerwony problem.

Swego czasu wzywałem Ludzi Salonu do zjednoczenia się w obronie mediów publicznych. Apel pozostał bez odpowiedzi.  Dziś wzywam do Spotkania i zjednoczenia sił patriotycznych. Ludzie, którzy jeszcze mają inny od Emigracji pomysł na przeżycie kryzysu ekonomicznego i politycznego muszą się zjednoczyć i zastanowić co robić !

Proszę do mnie i na ten temat pisać. Gdy znajdą się chętni i będzie potrzeba  podejmę się  nawet organizacji spotkania.

Lubię to! Skomentuj167 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale