Nie zwracając uwagi na werdykt "Trybunału Konstytucyjnego", zlustrujmy się sami według procedury określonej w zakwestionowanej ustawie.
To chyba jest możliwe. Wysyłamy do IPN-u wypełnione oświadczenia lustracyjne z prośbą o ich zeryfikowanie i opublikowanie na specjalnie do tego celu przeznaczonej stronie. Jeśli IPN odmówi opublikowania, tworzymy taką stronę sami. Skoro członkowie PiSu poddają się wewnętrznej lustracji poprzez złożenie wniosku o uznanie za pokrzywdzonego, dlaczego dziennikarze, naukowcy, prawnicy i inne kategorie osób nie mogłyby uczynić tego samego.
Przekonamy się, kto chce żyć w odkomuszonej Polsce.




Komentarze
Pokaż komentarze