Ryszard Czarnecki pisze na swoim blogu, że ktoś podsłuchuje jego rozmowy z politykami PiSu. Niesiołowski zaprzecza, jakoby to Platforma podsłuchiwała (ciekawe skąd Niesiołowski wie, że to nie Platforma).
"Dosłownie w ostatnich dniach 3 razy rozmawiałem telefonicznie z czołowymi postaciami PIS, jednymi z »frontmanów« tej partii, jednymi z »twarzy« tego ugrupowania. Dwa razy dzwoniono do mnie - 1 raz ja dzwoniłem, zawsze było tak samo: na samym początku, po sygnale słyszałem, zamiast rozmówcy.... odgłos przewijanej od końca taśmy, z charakterystycznymi odgłosami, które zna każdy kto kiedykolwiek bawił się choćby magnetofonem reporterskim. Szumy i pluski, trwające kilkadziesiąt sekund, a potem dopiero możliwość normalnej rozmowy" - pisze Ryszard Czarnecki w swoim blogu.
Czytaj całą notkę w blogu Ryszarda Czarneckiego w Onet.pl - Jednym z tych rozmówców Ryszarda Czarneckiego byłem ja i było to przedwczoraj - powiedział Michał Kamiński w programie "Kawa na ławę" w TVN. - Rzeczywiście słyszeliśmy dziwne dźwięki - przyznał Kamiński.
- Platforma na pewno nikogo nie podsłuchuje - powiedział Stefan Niesiołowski w programie Bogdana Rymanowskiego.
http://wiadomosci.onet.pl/1676627,11,item.html
Dla mnie to nie nowość, że jesteśmy posłuchiwani. I to nie tylko czołówka polskiej polityki. Odgłosy dobiegające z telefonu, o których pisze Czarnecki, słyszałem u siebie wielokrotnie. Na stacjonarnym telefonie bywało i tak, że mogłem słuchać cudze rozmowy. O głuchych telefonach nie wspomnę. U Gniewomira Świechowskiego pisałem jakiś czas temu o swoich kłpopotach z pecetem, który został zainfekowany tak, że stał się niezdatny do użytku (ale mam złą wiadomość dla głupków-hakerów, komputer naprawiłem ). Na mój post: Hakerzy w służbie polityków nikt poza Pstrągiem się nie odezwał, a skądinąd wiadomo, że są politycy, którzy się wysługują hakerami. Ja mam na głupków od podsłuchiwania prosty sposób: zlewam ich chorą ciekawość. Mój kolega natomiast niemal zawsze rozkłada przed rozmową ze mną komórkę na części (mi każe robić to samo) i dopiero rozpoczyna rozmowę. Dla mnie to obłęd. Ale być może znajomy ma rację.
Żeby ożywić dyskusję dwa przykłady działalności dziwnych postaci w necie:
1. Jakiś czas temu dowiedziałem się, że do działaczki PiSu przychodzą bulwersujące maile, które ona identyfikuje z moją osobą. Nie muszę dodawać, że nie mam z tym nic wspólnego. Stwierdziłem jednak, że prawdopodobnie ktoś od dłuższego czasu działał na mój rachunek, bowiem zauważyłem kiedyś, że ktoś wysłał maila z jednej mojej skrzynki do drugiej. Zmieniłem hasła, uruchomiłem nowe skrzynki, wymieniłem nr gg i nick skype (skype przestałem niemal używać) i na razie jest ok.
2. Za rządów PiS, w czasie gdy ministrem obrony był Sikorski otrzymałem takiego maila:
............................................................................................................|
|
|
|
Do: |
|
|
Temat: |
Prawo i sprawiedliwosc PiS, ale przez kogo i dla kogo |
|
Data: |
15 maja 2006 16:36 Prawo i sprawiedliwosc PiS sa tworzone przede wszystkim przez Zydow dla Zydow jak moze pokazywac przeforsowanie ich ziomka etnicznego Bronislawa WILDSTEINA na stanowiso prezesa TVP, ktory popelnil kryminalne przestepstwo, wynoszac nielegalnie dokumenty z instytucji rzadowej. Nie liczy sie to wyniosl, ze wyniosl i opublikowal tzw. liste Wildsteina. Najwazniejszy jest fakt, ze ukradl z gmachu rzadowego. Nasuwaja sie wiec nastepujace pytania: 1. Czy PiS stosuje podwojne prawo i sprawiedliwosc - jedne dla etnicznych ziomkow, pozwalajac im robic wszystko nawet karalne, a inne dla Polakow, ktorzy maja byc karani za wszystko, kloceni miedzy soba oraz ponizani w rozne sposoby? 2. Dlaczego zaden Polak nie moze byc prezesem TVP i nawet w jej zarzadzie po tym, jak Polacy placa na jej utrzymanie? 3. Dlaczego ziomkowie etniczni zajmuje najwyzsze stanowiska w koalicyjnym rzadzie Samoobrony-PiS-LPR, a Polacy sa przede wszystkim do czarnej roboty za marne pensje? 4. Czy to samo ma byc powtorzone w Wojskowym Wywiadzie i Kontrwywiadzie po slusznym rozwiazaniu Wojskowej Sluzby Informacyjnej, ktora jest rodowodem ze stalinowskiej Wojskowej Informacji, i ktora dzialala przeciwko Polsce i Polakom, w tym zwlaszcza z prawdziwej Solidarnosci? 5. Czy ziomkowie etniczni maja stanowic wiekszosc w komisji, ktora bedzie oceniac i decydowac o tym, kto bedzie mogl pracowac w nowym Wojskowym Wywiadzie i Kontrwywiadzie Polski? 5. Czy IV Rzeczpospolita PiS ma polegac na tym, ze Polska stanie sie przybudowka Izraela dla Zydow i przeciwko Polakom w Unii Europejskiej? . ..............................................................Sprawdziłem adres w wyszukiwarce i okazało się, że to był adres mailowy MON z czasów rządów SLD. Wysłałemw związku z tym info do Sikorskiego na skrzynkę parlamentarną i do władz PiSu. Co dalej się działo, nie wiem. Oto adres z wyszukiwarki: Ministerstwo Obrony NarodowejOpis: ul. Klonowa 1 00-909 Warszawa tel. 22 628 00 31 do 34 fax 22 845 53 78 e-mail:mon@mon.gov.pl Dodano: 10-10-2002 Odsłon: 100 Oceń tę stronę| Zgło¶ nieczynne lin |


Komentarze
Pokaż komentarze (16)