Żurnaliści zajmują się umorzeniem nieściągalnego długu PC za rachunki telefoniczne, rozbitym laptopem za 4 tysiące, kosztami przelotu samolotem rządowym, urlopem premiera i ochroną urzędników prezydenta, a tymczasem ZŁODZIEJE próbują nas okraść w biały dzień!
Kiedy za rządów Buzka rozpoczęto wdrażanie reformy emerytalno-rentowej, skuszony możliwością decydowania o części składki emerytalnej zdecydowałem się przystąpić do II filaru. Ze względu na wiek nie musiałem tego robić, przeważyła jednak kalkulacja, że jakby co, wskazane przeze mnie w umowie z funduszem OFE osoby odziedziczą moje pieniądze zgromadzone na koncie OFE. Okazuje się, że to była ściema, teraz zarówno przedstawiciele firm ubezpieczeniowych, jak i urzędnicy oraz politycy kombinują jak okraść obywateli. Owszem przerzucają się różnymi propozycjami wypłacania zgromadzonych środków na koncie OFE, ale możliwość swobodnego rozporządzania własnymi pieniędzmi odchodzi w siną dal. Wprawdzie niektórzy przebąkują, że należy przyjąć wariant z tzw. emeryturami małżeńskimi wykreślony właśnie przez minister Jolantę Fedak, ale co to za łaska, kiedy ja podpisałem umowę z OFE, że to są moje pieniądze i mogę nimi swobodnie dysponować. Nikt mi łaski robił nie będzie, a jakby co pójdę na bank do sądu i jestem przekonany, że wygram. Mam papier, wiem na co się umawiałem i nie dam się zrobić w konia. Innych też namówię. Zresztą to oczywiste, że miliony ludzi poślą bezczelnych ZŁODZIEI na zieloną trawkę.
Proponowane warianty emerytury
Indywidualna
Poprzednia koalicja: Emeryt miałby wybór. Jeśli zdecydowałby się na indywidualną kapitał zgromadzony w OFE byłby dzielony na prognozowaną przez aktuariuszy długość życia. Indywidualna daje najwyższe świadczenie, ale po śmierci niewykorzystany kapitał przepada.
Obecna koalicja: Emeryt nie będzie miał wyboru. Jedyną formą będzie indywidualna wyliczana na podstawie kapitału z OFE podzielonego według prognozy GUS co do przewidywanej długości życia.
Małżeńska
Poprzednia koalicja: Wyliczana byłaby ze wspólnego kapitału małżonków. Po śmierci jednego, drugi wciąż otrzymywałby wspólne świadczenie. Daje niższą emeryturę niż indywidualna, ale zabezpiecza małżonka po śmierci.
Obecna koalicja: Nie ma takiego wariantu. W zamian jest renta rodzinna. Jeśli emerytura małżonka byłaby niska, to po śmierci małżonka z wyższym świadczeniem otrzymywałby rentę równą 80 proc. emerytury zmarłego.
Z gwarancją
Poprzednia koalicja: Emeryt mógłby wskazać osobę, która w przypadku jego śmierci w trakcie trwania gwarancji (5-10 lat) dostawałaby świadczenie.
Obecna koalicja: Nie ma takiego wariantu. W zamian jest trzyletnia gwarancja wypłaty kapitału. Jeśli śmierć nastąpi w ciągu trzech lat od zakończenia pracy, rodzina dostanie część kapitału.
Więcej tutaj:
http://www.pb.pl/Default2.aspx?ArticleID=77c0c4c2-0bce-4923-a657-92989b3ce76f&open=sec


Komentarze
Pokaż komentarze (18)