Kisiel Kisiel
28
BLOG

Pederaści przybywają na pogrzeb SLD

Kisiel Kisiel Polityka Obserwuj notkę 2

 

To jednak prawda, co rzekł był Mistrz Bareja, że wszystkie Ryśki to porządne chłopy. Jak donosi tvn24, Ryś-Morda Nasza wprowadzi pederastów z Hameryki na podwoje sejmu. Hamerykańskie śmiszne chłopaki (po hamerykańsku geje – wesołki) pewnie już spakowani siedzą na walizkach i czekają na samolot do Warszawy. Przywitają ich hucznie, jak przystało na dostojne małżeństwo, liderzy dogorywającej komunistycznej partyjki – SLD. Lewackie cudaki znalazły w końcu sposób na osiągnięcie dwuprocentowego poparcia. Nic nie jest tak widowiskowe jak polityczne samobójstwo przy akompaniamecie medialnej klaki. Prezio to wie, ale im nie powie, bo się obarził, podobnie jak Ziutek-Ostry Jak Brzytwa.


Może to poparcie nie będzie jednak tak niskie, jak zakładam, bowiem do homopartii mogą mieć słabość niektóre korporacje mundurowe i prawnicze, a także subkultura wykształciuchowa.

Pamiętam jak w latach osiemdziesiątych kilku moich kolegów szukając wciąż nowych wrażeń, wybrało się do gejowskiej sauny w jednym z poznańskich hoteli. Mniejsza o pikantne szczegóły, istotne kogo tam można było spotkać. No więc w czasach, gdy zwykły Polak uganiał się za kostką masła i skarpetkami na kartki, w poznańskiej saunie przy kieliszku dobrego koniaku zabawiali się panowie prawnicy, mundurowi i inni homo z całej Polski.

http://www.tvn24.pl/-1,1544033,wiadomosc.html

Kisiel
O mnie Kisiel

linki do książki FYMa Czerwona strona księżyca: fymreport.polis2008.pl 65,2 MB 88 MB ebook 147 MB Zwolennikom Platformy i Komorowskiego Jestem poetą. To znaczy nazywam rzeczy imieniem: na świat mówię - świat, na kraj - Ojczyzna, czasem mówię chmurnie na durniów - durnie.   Tadeusz Borowski Kiedy jednak długi szereg nadużyć i uzurpacji, zmierzających stale w tym samym kierunku, zdradza zamiar wprowadzenia władzy absolutnej i despotycznej, to słusznym i ludzkim prawem, i obowiązkiem jest odrzucenie takiego rządu oraz stworzenie nowej straży dla własnego przyszłego bezpieczeństwa. Deklaracja Niepodległości Stanów Zjednoczonych Być może kiedyś będę zmuszony pragnąć klęski mego państwa, a to w przypadku, gdy przestanie całkowicie zasługiwać na dalsze trwanie, gdy nie może już być żadną miarą uznane za państwo sprawiedliwości i prawa - krótko mówiąc, gdy zaprzeczy swej naturze państwa. Ale taka decyzja jest decyzją przerażającą; nosi ona nazwę "obowiązku zdrady." Paul Ricoeur "Państwo i przemoc" kontakt: okolice@o2.pl   Discover the playlist Asa with Asa NAJWIĘKSZY TEATR ŚWIATA Siedzę na twardym krześle W największym świata teatrze Patrzę i oczom nie wierzę Nie wierzę, ale patrzę Przede mną mroczna scena Nade mną wielka kurtyna A przedstawienie zaraz się zacznie Codziennie się zaczyna Tragiczni komedianci Od tylu lat ci sami Niepowtarzalne stworzą kreacje Zamieniając się znowu rolami Ten, który dziś gra króla Do wczoraj nosił halabardę A jutro będzie tylko błaznem Prawa tej sceny są twarde Premiera za premierą Pomysłów nie zabraknie Publiczność zna ich wszystkie sztuczki A jednak cudów łaknie Po każdej plajcie antrakt A po nim znów premiera I jeszcze większa plajta A teatr nie umiera Siedzę na twardym krześle w największym świata teatrze Patrzę i oczom nie wierzę Nie wierzę, ale patrzę A obok mnie w milczącym tłumie w cieniu tej wielkiej sceny Artyści cisi i prawdziwi Artyści niespełnieni Nie zagram w tym teatrze Nie przyjmę żadnej roli. A serce, a co z sercem A niech tam sobie boli I każdy nowy sezon Niech będzie jak pokuta Stąd przecież wyjść nie można Więc siedzę jak przykuta Do tego właśnie miejsca W największym świata teatrze. Patrzę i oczom nie wierzę Nie wierzę, ale patrzę Pode mną smutna ziemia Nade mną nieba kurtyna Więc czekam aż Reżyser Niebieski Ogłosi wielki finał. Nie wierzę, ale patrzę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka