Krótko.
Jeśli przejdzie ratyfikacja w wersji Platformy (za zgodą braci Kaczyńskich), moja przygoda z Prawem i Sprawiedliwością zostanie zakończona. Przypuszczam też, że powstanie nowa unijnosceptyczna partia. Dobrze by było, gdyby nie znalazł się w niej ani Marek Jurek, ani Korwin, ani Giertych i jego przyboczni, choć domyśłam się, że bardzo by chcieli w ten sposób wrócić do polityki.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)