Kisiel Kisiel
23
BLOG

MÓJ PREZYDENT

Kisiel Kisiel Polityka Obserwuj notkę 4
 

Kaczyński: Mówimy "nie" rosyjskiej dominacji

Prezydeci Estonii Toomas Hendrik Ilves, Polski Lech Kaczyński, Ukrainy Wiktor Juszczenko Litwy Valdas Adamkus i premier Łotwy Ivars Godmanis

- Jesteśmy tutaj - przywódcy pięciu państw: Polski, Ukrainy, Litwy , Łotwy i Estonii. Jesteśmy po to, żeby podjąć walkę - powiedział na wiecu w Tibilisi prezydent Lech Kaczyński. Podkreślił, że przywódcy regionu są dziś w Tibilisi, by powiedzieć "nie" rosyjskiej dominacji.

Prezydent w emocjonalnym przemówieniu w stolicy Gruzji mówił, że "po raz pierwszy od dłuższego czasu nasi sąsiedzi pokazali twarz, która znamy od setek lat".

- Ci sąsiedzi uważają, że narody wokół nich powinny im podlegać. My mówimy "nie" - powiedział. Przypomniał, że ten kraj to Rosja.

Zdaniem Kaczyńskiego, "ten kraj uważa, że dawne czasy upadłego imperium wracają, że znów dominacja będzie cechą tego regionu".

- Nie będzie. Te czasy się skończyły raz na zawsze - mówił Kaczyński do rozemocjonowanego tłumu.

Przypomniał, że wszystkie narody Europy Wschodniej w tym samym czasie poznały tę dominację. Stwierdził, że to nieszczęście dla części Europy.

Działania Rosji określił jako łamanie ludzkich charakterów, narzucanie obcego ustroju, narzucanie języka.

- Dziś jesteśmy tu razem. Dziś świat musiał zareagować, nawet jeśli był tej reakcji niechętny. Jesteśmy tutaj, żeby świat reagował jeszcze mocniej, szczególnie Unia Europejska i NATO - powiedział polski prezydent.

Przyznał, że gdy zainicjował przyjazd przywódców regionu do Gruzji "niektórzy myśleli, że prezydenci będą się obawiać".

- Nikt się nie obawiał, wszyscy przyjechali, bo Środkowa Europa ma odważnych przywódców - podkreślił Kaczyński. - Chciałbym to powiedzieć nie tylko wam, ale i Unii Europejskiej, że Europa Środkowa, Gruzja, cały nasz region będzie się liczył, że jesteśmy podmiotem - dodał.

Zdaniem Kaczyńskiego, przekonanie, że przynależność do NATO i Unii Europejskiej zakończy okres rosyjskich apetytów to błąd. Zaznaczył jednak, że "potrafimy się temu przeciwstawić".

- Jeżeli wartości europejskie maja mieć znaczenie, to cała Europa musi być tutaj - stwierdził. Przypomniał również, że w Tibilisi są przywódcy czterech państw należących do NATO oraz Ukraina, jest też prezydent Sarkozy. - Powinno być tutaj 27 państw - podkreślił.

http://wiadomosci.pl.msn.com/zzagranicy/article.aspx?cp-documentid=9205713

Kisiel
O mnie Kisiel

linki do książki FYMa Czerwona strona księżyca: fymreport.polis2008.pl 65,2 MB 88 MB ebook 147 MB Zwolennikom Platformy i Komorowskiego Jestem poetą. To znaczy nazywam rzeczy imieniem: na świat mówię - świat, na kraj - Ojczyzna, czasem mówię chmurnie na durniów - durnie.   Tadeusz Borowski Kiedy jednak długi szereg nadużyć i uzurpacji, zmierzających stale w tym samym kierunku, zdradza zamiar wprowadzenia władzy absolutnej i despotycznej, to słusznym i ludzkim prawem, i obowiązkiem jest odrzucenie takiego rządu oraz stworzenie nowej straży dla własnego przyszłego bezpieczeństwa. Deklaracja Niepodległości Stanów Zjednoczonych Być może kiedyś będę zmuszony pragnąć klęski mego państwa, a to w przypadku, gdy przestanie całkowicie zasługiwać na dalsze trwanie, gdy nie może już być żadną miarą uznane za państwo sprawiedliwości i prawa - krótko mówiąc, gdy zaprzeczy swej naturze państwa. Ale taka decyzja jest decyzją przerażającą; nosi ona nazwę "obowiązku zdrady." Paul Ricoeur "Państwo i przemoc" kontakt: okolice@o2.pl   Discover the playlist Asa with Asa NAJWIĘKSZY TEATR ŚWIATA Siedzę na twardym krześle W największym świata teatrze Patrzę i oczom nie wierzę Nie wierzę, ale patrzę Przede mną mroczna scena Nade mną wielka kurtyna A przedstawienie zaraz się zacznie Codziennie się zaczyna Tragiczni komedianci Od tylu lat ci sami Niepowtarzalne stworzą kreacje Zamieniając się znowu rolami Ten, który dziś gra króla Do wczoraj nosił halabardę A jutro będzie tylko błaznem Prawa tej sceny są twarde Premiera za premierą Pomysłów nie zabraknie Publiczność zna ich wszystkie sztuczki A jednak cudów łaknie Po każdej plajcie antrakt A po nim znów premiera I jeszcze większa plajta A teatr nie umiera Siedzę na twardym krześle w największym świata teatrze Patrzę i oczom nie wierzę Nie wierzę, ale patrzę A obok mnie w milczącym tłumie w cieniu tej wielkiej sceny Artyści cisi i prawdziwi Artyści niespełnieni Nie zagram w tym teatrze Nie przyjmę żadnej roli. A serce, a co z sercem A niech tam sobie boli I każdy nowy sezon Niech będzie jak pokuta Stąd przecież wyjść nie można Więc siedzę jak przykuta Do tego właśnie miejsca W największym świata teatrze. Patrzę i oczom nie wierzę Nie wierzę, ale patrzę Pode mną smutna ziemia Nade mną nieba kurtyna Więc czekam aż Reżyser Niebieski Ogłosi wielki finał. Nie wierzę, ale patrzę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka