Kisiel Kisiel
1021
BLOG

Czy fundusz inwestycyjny może zbankrutować?

Kisiel Kisiel Polityka Obserwuj notkę 7

Spece od finansów twierdzą, że to niemożliwe. Ich zdaniem upadłość ogłosić może tylko TFI zarządzające depozytami (np. z powodu zbyt wysokich kosztów w stosunku do zysków), natomiast depozyty podobno są bezpieczne. Również bankructwo banku, w którym złożone zostały środki finansowe funduszu, nie oznacza utraty tych środków, bowiem depozyty nie wchodzą w skład masy upadłościowej banku.  Jednak na mój chłopski rozum depozyty udziałowców funduszu inwestycyjnego mogą zniknąć. Stanie się tak, gdy TFI inwestować będzie w wysoce ryzykowne papiery wartościowe i gdy nastąpi krach finansowy. Z czymś takim mamy do czynienia w chwili obecnej, toteż sądzę, że niebawem będziemy świadkami ogłoszenia upadłości niektórych funduszy inwestycyjnych, a pieniądze ulokowane w tych funduszach nie wrócą do wlaścicieli.

Pytanie, który fundusz będzie pierwszy? Moim zdaniem odpowiedź jest prosta: ten który miał w okresie hossy największe zyski, bo to oznacza, ze inwestował w ryzykowne przedsięwzięcia i teraz w sytuacji krachu straci nie tylko wypracowane zyski, ale i zainwestowane pieniądze klientów.

Mylę się? Zobaczymy być może już w poniedziałek.

Pierwszy będzie według mnie ten, który otwiera alfabet i miał spore zyski.

Kisiel
O mnie Kisiel

linki do książki FYMa Czerwona strona księżyca: fymreport.polis2008.pl 65,2 MB 88 MB ebook 147 MB Zwolennikom Platformy i Komorowskiego Jestem poetą. To znaczy nazywam rzeczy imieniem: na świat mówię - świat, na kraj - Ojczyzna, czasem mówię chmurnie na durniów - durnie.   Tadeusz Borowski Kiedy jednak długi szereg nadużyć i uzurpacji, zmierzających stale w tym samym kierunku, zdradza zamiar wprowadzenia władzy absolutnej i despotycznej, to słusznym i ludzkim prawem, i obowiązkiem jest odrzucenie takiego rządu oraz stworzenie nowej straży dla własnego przyszłego bezpieczeństwa. Deklaracja Niepodległości Stanów Zjednoczonych Być może kiedyś będę zmuszony pragnąć klęski mego państwa, a to w przypadku, gdy przestanie całkowicie zasługiwać na dalsze trwanie, gdy nie może już być żadną miarą uznane za państwo sprawiedliwości i prawa - krótko mówiąc, gdy zaprzeczy swej naturze państwa. Ale taka decyzja jest decyzją przerażającą; nosi ona nazwę "obowiązku zdrady." Paul Ricoeur "Państwo i przemoc" kontakt: okolice@o2.pl   Discover the playlist Asa with Asa NAJWIĘKSZY TEATR ŚWIATA Siedzę na twardym krześle W największym świata teatrze Patrzę i oczom nie wierzę Nie wierzę, ale patrzę Przede mną mroczna scena Nade mną wielka kurtyna A przedstawienie zaraz się zacznie Codziennie się zaczyna Tragiczni komedianci Od tylu lat ci sami Niepowtarzalne stworzą kreacje Zamieniając się znowu rolami Ten, który dziś gra króla Do wczoraj nosił halabardę A jutro będzie tylko błaznem Prawa tej sceny są twarde Premiera za premierą Pomysłów nie zabraknie Publiczność zna ich wszystkie sztuczki A jednak cudów łaknie Po każdej plajcie antrakt A po nim znów premiera I jeszcze większa plajta A teatr nie umiera Siedzę na twardym krześle w największym świata teatrze Patrzę i oczom nie wierzę Nie wierzę, ale patrzę A obok mnie w milczącym tłumie w cieniu tej wielkiej sceny Artyści cisi i prawdziwi Artyści niespełnieni Nie zagram w tym teatrze Nie przyjmę żadnej roli. A serce, a co z sercem A niech tam sobie boli I każdy nowy sezon Niech będzie jak pokuta Stąd przecież wyjść nie można Więc siedzę jak przykuta Do tego właśnie miejsca W największym świata teatrze. Patrzę i oczom nie wierzę Nie wierzę, ale patrzę Pode mną smutna ziemia Nade mną nieba kurtyna Więc czekam aż Reżyser Niebieski Ogłosi wielki finał. Nie wierzę, ale patrzę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka