Kapitan Graczyk twierdzi, że nie zwerbował Lecha Wałęsy na tajnego współpracownika SB i że nic mu nie wiadomo, by uczynił to inny pracownik SB. Przyznaje jednocześnie, że wręczył Lechowi Wałęsie 1500 zł. Na pokwitowaniu odbioru tych pieniędzy nie znajdujemy jednak imienia i nazwiska Lecha Wałęsy, lecz pseudonim Bolek.
Dlaczego Lech Wałęsa potwierdził odbiór pieniędzy od pracownika SB za pomocą pseudonimu agenturalnego, skoro nie był według kapitana Graczyka tajnym współpracownikiem?
http://www.sw.org.pl/bolek/bolek10.html
Warto poza tym pamiętać, że agent o pseudonimie Bolek odebrał łącznie, jak wynika z innych dokumentów, kwotę 13 100 zł. Więcej na ten temat w dzisiejszym wywiadzie Sławomira Cenckiewicza dla Rzepy i na stronie Solidarności Walczącej.
http://www.rp.pl/artykul/2,227228_Cenckiewicz__Walesa_byl_groznym_konfidentem_.html
http://www.sw.org.pl/bolek.html



Komentarze
Pokaż komentarze (11)