„Dziennik” informuje, że Związek Polskich Miast zaproponował stworzenie systemu wcześniejszych emerytur dla samorządowców. Pod pojęciem „samorządowcy” rozumieć należy chyba osoby sprawujące w gminach stanowiska kierownicze, czyli wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Czy chodzi również o etatowych członków zarządu powiatu (starosta, zastępca i pozostali) trudno orzec na podstawie artykułu z „Dziennika”. Warunkiem uzyskania wcześniejszych świadczeń emerytalnych byłoby przepracowanie dwóch kadencji w samorządzie. Według dyrektora biura ZPM, Andrzeja Porawskiego "Były prezydent czy burmistrz jest skazany na banicję, bo zgodnie z prawem nie może pracować w żadnej firmie, wobec której podejmował decyzje. Czyli praktycznie u nikogo we własnej gminie"
Mam znacznie ciekawszą, moim zdaniem, propozycję rozwiązania tego problemu. Czytałem kiedyś reportaż, o ile dobrze pamiętam, autorstwa Rafała Ziemkiewicza na temat pewnej gminy w Stanach Zjednoczonych. Autor artykułu, będąc w USA, miał okazję przyjrzeć się z bliska, jak funkcjonuje samorząd pewnego miasteczka pod Chicago. Według jego relacji w czterdziestotysięcznej gminie jest siedmiu radnych i burmistrz. Wszyscy sprawują swe funkcje społecznie, czyli nie biorą za swą pracę na rzecz gminy ani jednego dolara. Radny i burmistrz to funkcje prestiżowe, kontrolne i uchwałodawcze. Tak naprawdę gminą, jej infrastrukturą i placówkami typu miejscowa policja, straż pożarna, służby komunalne, czy szkoły zarządza menedżer wybrany na to stanowisko przez samorząd w drodze otwartego konkursu. Gmina traktowana jest jak przedsiębiorstwo, zarządza się nią fachowo i efektywnie. Podstawowym źródłem dochodów w tym amerykańskim miasteczku są oprócz wpływów z podatków pieniądze pochodzące z wynajmu kompleksu rekreacyjno-szkoleniowego. Gmina po prostu zainwestowała w budowę centrum hotelowo-rekreacyjnego i teraz z tego żyje.
Nie jestem pewien, czy dobrze zapamiętałem treść reportażu sprzed lat, ale idea mi się podoba. Skoro w Polsce rządzi w tej chwili ekpia skłonna wszystko prywatyzować, może ten pomysł znajdzie uznanie? Może gminami zacznie się zarządzać fachowo, a pełnienie funkcji radnego przestanie być sposobem dorobienia sobie do nędznej pensji, emerytury, czy zasiłku.
http://www.dziennik.pl/polityka/article280052/Samorzadowcy_tez_chca_pomostowek.html


Komentarze
Pokaż komentarze (2)