Kisiel Kisiel
43
BLOG

Rosną młode kadry związku kombatantów

Kisiel Kisiel Polityka Obserwuj notkę 0

Grzegorz Napieralski, rocznik 1974, dla Dziennika:

"Nie było u nas komunizmu. Był realny socjalizm. Były próby szukania możliwych granic wolności, jak choćby robił to Mieczysław Rakowski i jego "Polityka."

" Fakty są jasne - jak ktoś chciał studiować, to mógł, choćby był nędzarzem. Chciał uczyć się w technikum, mógł liczyć na stypendium. Przecież w 1945 roku wielu ludzi tkwiło na wsiach bez szans na awans. PRL dał im tę szansę, dał rozwój miast, godziwe życie. Wyrównał różnice społeczne. I to bez żadnej pomocy zewnętrznej, w zrujnowanym przez wojnę kraju, udało się zbudować porządny model społeczny. Ktoś mnie kiedyś zapytał - dlaczego w PRL była tylko szarość i czerń? A przecież to nieprawda, przecież były i wakacje, i masa wspaniałych spraw. Każdy miał pracę, każdy mógł mieć mieszkanie, każdy miał bezpieczeństwo socjalne."

"Leszek Miller może wrócić do SLD? 
Ma swoją partię, musiałby zdecydować, czy chciałby współpracować. Ale jeśli by chciał - byłoby super. Czeka nas rozmowa.

Józef Oleksy? Też byłoby super?
Ta rozmowa też przede mną. Gdyby chciał, też byłoby dobrze.

Włodzimierz Cimoszewicz?
Byłbym dumny, gdyby zechciał bliżej współpracować. Nie powinno być tak, że wszyscy byli premierzy z lewicy są poza SLD"

"Przeszkadza panu religia w szkołach?
Musi wrócić do salek katechetycznych, podobno są całkiem niezłe. Państwo musi być dla wszystkich, nie dla jednej wiary.

W szkołach można nauczać dobrowolnie religii dzieci wszystkich wyznań.
Doskonale, panowie, wiecie, że dzisiaj dzieci są zapisywane, bo rodzice boją się odrzucenia ich przez grupy rówieśnicze."

całość tutaj: http://www.dziennik.pl/polityka/article282073/Napieralski_Oleksy_i_Miller_moga_wracac.html

Słabo mi się robi, jak to czytam.

Kisiel
O mnie Kisiel

linki do książki FYMa Czerwona strona księżyca: fymreport.polis2008.pl 65,2 MB 88 MB ebook 147 MB Zwolennikom Platformy i Komorowskiego Jestem poetą. To znaczy nazywam rzeczy imieniem: na świat mówię - świat, na kraj - Ojczyzna, czasem mówię chmurnie na durniów - durnie.   Tadeusz Borowski Kiedy jednak długi szereg nadużyć i uzurpacji, zmierzających stale w tym samym kierunku, zdradza zamiar wprowadzenia władzy absolutnej i despotycznej, to słusznym i ludzkim prawem, i obowiązkiem jest odrzucenie takiego rządu oraz stworzenie nowej straży dla własnego przyszłego bezpieczeństwa. Deklaracja Niepodległości Stanów Zjednoczonych Być może kiedyś będę zmuszony pragnąć klęski mego państwa, a to w przypadku, gdy przestanie całkowicie zasługiwać na dalsze trwanie, gdy nie może już być żadną miarą uznane za państwo sprawiedliwości i prawa - krótko mówiąc, gdy zaprzeczy swej naturze państwa. Ale taka decyzja jest decyzją przerażającą; nosi ona nazwę "obowiązku zdrady." Paul Ricoeur "Państwo i przemoc" kontakt: okolice@o2.pl   Discover the playlist Asa with Asa NAJWIĘKSZY TEATR ŚWIATA Siedzę na twardym krześle W największym świata teatrze Patrzę i oczom nie wierzę Nie wierzę, ale patrzę Przede mną mroczna scena Nade mną wielka kurtyna A przedstawienie zaraz się zacznie Codziennie się zaczyna Tragiczni komedianci Od tylu lat ci sami Niepowtarzalne stworzą kreacje Zamieniając się znowu rolami Ten, który dziś gra króla Do wczoraj nosił halabardę A jutro będzie tylko błaznem Prawa tej sceny są twarde Premiera za premierą Pomysłów nie zabraknie Publiczność zna ich wszystkie sztuczki A jednak cudów łaknie Po każdej plajcie antrakt A po nim znów premiera I jeszcze większa plajta A teatr nie umiera Siedzę na twardym krześle w największym świata teatrze Patrzę i oczom nie wierzę Nie wierzę, ale patrzę A obok mnie w milczącym tłumie w cieniu tej wielkiej sceny Artyści cisi i prawdziwi Artyści niespełnieni Nie zagram w tym teatrze Nie przyjmę żadnej roli. A serce, a co z sercem A niech tam sobie boli I każdy nowy sezon Niech będzie jak pokuta Stąd przecież wyjść nie można Więc siedzę jak przykuta Do tego właśnie miejsca W największym świata teatrze. Patrzę i oczom nie wierzę Nie wierzę, ale patrzę Pode mną smutna ziemia Nade mną nieba kurtyna Więc czekam aż Reżyser Niebieski Ogłosi wielki finał. Nie wierzę, ale patrzę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka