Czy dlatego, że Jarosław Gowin urodził się mężczyzną, stoi na straży moralności chrześcijańskiej? Takie mam wrażenie. Pytany, dlaczego Polska nie ratyfikuje konwencji Rady Europy o zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, odpowiedział: - Konwencja to dokument skrajnie ideologiczny, będący wyrazem ideologii feministycznej.
Minister obawia się jej sprzeczności z Konstytucją. Jako nie prawnik, a filozof, stosuje wykładnię ustrojową, iż godność należy rozumieć zgodnie z chrześcijańską tradycją, a konwencja premiuje feministyczny punkt widzenia.
Trzeba nie lada oka boskiego, aby dopatrzeć się w konwencji diabelskich szczegółów w rozróżnianiu wartości chrześcijańskich i ideologii feministycznej. W konwencji rzecz biega o podstawy zapobiegania przemocy wobec kobiet i w rodzinie, monitorowania i przeciwdziałania.
Konwencja dość jasno stawia sprawę zmian społecznych i kulturowych, które w ostatnim czasie zaszły, aby nowe wzorce zachowań wykorzeniały praktykę tradycji, w której kobiety traktowano, jak płeć dyskryminowaną. Konwencja odrzuca stereotyp tradycyjnych ról obydwu płci. Przemoc wobec kobiety jest najczęściej usprawiedliwiana przez zwyczaj, kulturę, tradycję, religię, a premiuje nietradycyjne, niestereotypowe role płci, szczególnie kobiety. Tradycjonaliście Gowinowi to miesza szyki światopoglądowe, w których kobieta zastygła w tradycyjnej roli podnóżka mężczyzny.
Ustami Gowina mówi Kościół, w którym równość płci wyraża się tym, że kobiety zajmują należne jej miejsce: na chórze. Mogą sobie śpiewać, jak kler im pozwoli. Konwencja narusza tradycyjne role płci, bo kobiety i mężczyzn traktuje równo. Kościół i strażnik wartości tej instytucji cerber Gowin pilnują, aby w Polsce nie zaszła zmiana. Ruszona jedna i druga cegiełka może posłać w diabły dwutysiacletni zabytek, który chce być tradycją, ale jest niefunkcjonalny.
Wartości – bez przymiotników – mają być codziennie wykuwane, służyć nowym rolom społecznym. Służyć kobietom i mężczyznom, w tym takiej etyce, aby silniejsza płeć nie stosowała przemocy, bo tak każe tradycja biologii.



Komentarze
Pokaż komentarze (9)