Mniejszość niemiecka ma swoich 2 posłów. Dlaczego mniejszość żydowska nie ma 2 swoich ?
Zupełnie nie na marginesie, zdanie o liczebności wywołanej z lasu mniejszości. Szacowana jest na 15-20 tys [za: Fundacja Helsińska]. W szacunki w te nie wchodzą tzw. żydzi zasymilowani, noszący dziś nazwiska np. Geremek, Mazowiecki czy Michnik. Wchodzą pewnie w tą liczbę żydzi jak np. Edelman. Ich faktyczna liczba może być znacząco większa. W latach 60 tych szacowano ich na 60-100 tys ludzi.
Odpowiedź na pytanie, dlaczego nie mają, jest dosyć prosta. Pierwszy tzw. "niepodległy rząd" składał się w znaczącej części z żydów. A każdy następny rząd i parlament miał ich bardzo wysoki odsetek. Uniwersytetcy wykładowcy to w znaczącej części żydzi (stąd taki wściekły atak na Giertycha, na samo wspomnienie jego dziadka). Tzw. autorytety i dziennikarze kształtujący opinię publiczną to również w znaczącej części żydzi. Znacząca/y rozumiem jako znaczący odsetek żydowskiej mniejszości i jako znaczący odsetek wśród przedstawicieli ośrodków wpływu i władzy.Wychodzi, że mamy promilowy odsetek populacji kontrolujący 30% reprezentantów narodu i posiadający ogromne wpływy pośród opiniotwórczych elit (sic!).
Czy kilkudziesięciotysięcznej mniejszości, która była w III RP zdolna powoływać rząd i kontrolować reprezentację parlamentarną w sile do nawet 30 % całego składu parlamentu polskiego potrzebne było do tej pory 2 posłów?
Debatował troszkie nad tym rząd Tadeusza Siła Spokoju Mazowieckiego. Doszli do wniosku, że nieeee, no nie.
Polska Racja Stanu powie: żywotnie potrzebne jest tych 2 posłów, i nie więcej niż 2 posłów. Żywotnie potrzebne Polsce! Patologiczne skutki braku 2 posłów i nie więcej niż 2 żydowskich posłów w Polsce widoczne są w najmniej oczekiwanych sytuacjach.
Kim jest żyd ? Ten, kto się czuje żydem, i jednocześnie jest uważany za żyda przez innych żydów ( to samo dotyczyłoby Polaków, Rosjan lub Anglików, kogokolwiek).
Kimś, kto musząc lub chcąc wybierać lojalność wobec Polski a lojalność wobec swojej grupy etnicznej wybierze tą drugą, na szkodę tej pierwszej. (Stąd takie zaciekłe ataki na patriotyzm).
A to dowiadujemy się z GW , że powstanie warszawskie wybuchło, żeby wybić resztki ocalałych żydów. A to 8 ministrów pisze jakiś list. A to Jaruzelski to mąż stanu. A to znacząca część komuszej SB rekrutowała się spośród nich. A to poseł i profesor filozofii z postępowej PO bredzi w niemieckiej prasie. A to profesor Bartoszewski staje nieoczekiwanie po stronie bełkoczących o faszyzmie w Polsce. A to Mazowiecki we Włoszech twierdzi, że Polacy to naród nie znający litości. Lista patologii byłaby długa, bardzo długa....
Polsce potrzebnych jest 2 żydowskich posłów, i nie więcej niż dwóch. Pilnie.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)