Kiedy Pochanke w dzień wyborów prezydenckich ubrała się w żałobną czerń po wygranej Lecha Kaczyńskiego przetarłem oczy ze zdumienia. Czy babie na łeb padło- zadumałem się? Jakiś czas potem pojawił się news o Milanie. Zrozumiałem.
Chwilę potem objawił się rozsierdzony byk- wojownik o demokrację waszą i naszą- Szymon Majewski, który z nadwornego pajaca stał się o dziwo wziętym komentatorem politycznym. Komentatorzy polityczni tymczasem, Miecugow z Sianeckim zamienili się w pajaców prowadzących szkło kontaktowe. Ach, te sms-owe odgłosy narodu. I skąd oni podobierali tych swoich zuchów do rozmowy?
Dziennikarze z działu gospodarczego Milana24 modlili się żarliwie na ekranie o krach na giełdzie, a informacje o wzrostach indeksu przeprawiały ich o grymas cierpienia na twarzach. Chyba nażarli się krótkich pozycji wiedzeni głosem ekspertów z POSLaDków. Krachu nie było. Czy dzisiaj nie wyją po rozwodach z żonami?
No i te cotygodniowe drastyczne osłabienia złotówki. Po roku siedmiu plag nasza sponiewierana złotówka jest mocniejsz niż była. Ke penis?
No i onet. Najbardziej zabawny z portali. I najgrożniejszy, bo ma zasięg. Takiego prania mózgu nie powstydziłby się Urban za komuny. Rano pojawiają artykuły z pięciuset komentarzami razem ze świeżutkim newsem. Antysemickie Apocalypto Gibsona i zachwycający film wszechczasów żydowskiego clowna Borrata.
Lis nadal nie rozumie co z tą Polską. Nurowiczowi i Solorzowi przydałby się ktoś na fotelu prezydenta Polski, a może ktoś, kto godnie zastąpiłby Michnika na redaktorskim stolcu gazety przyjaznej wszystkim ubekom i pewnej mniejszości etnicznej.
Monika zootechnik Olejnik wraz z ciotką rewolucji Paradowską na sam odgłos słowa dekomunizacja dostają białej dziennikarskiej gorączki.
Głupi i głupszy z Milana24 dostają nagrodę dziennikarską roku. W kapitule konkurswej zasiadają pewnie Kwasniewski z żoną i córką, Walter z synem i żoną oraz biskup Pieronek z Wielgusem, a głosem doradczym dysponuje z ramienia generała, Jerzy Urban.
Parada 115-u nadchodzi.
Tysiąc stu piętnastu modli się skrycie: Panie, daj siłę Wielgusową, abym i ja wyszedł na bohatera w walce z kaczyzmem, antysemityzmem i nietolerancją, gdyby padło na mnie.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)