Jędrek Byrcyn dziewecka Jędrek Byrcyn dziewecka
47
BLOG

Ja. Mosze

Jędrek Byrcyn dziewecka Jędrek Byrcyn dziewecka Polityka Obserwuj notkę 7

Mój pradziad, Mordechaj Goldstein urodził się na kresach wschodnich, pod ruskim zaborem.

Zajadał cebulę i czytał księgi mędrców. Takim go pamiętam. Mój dziad z kolei, zafascynowany Freudem, Engelsem i Marksem wybrał się do naszego kuzyna do Niemiec. Tam, jak mawiali nasi mundrzy, jest miejsce dla nas. Robotnicy potrzebowali przywódców. Aj waj, nie mieć armii, a rządzić. Zostań Panem Mniemań polskich gojów, a będziesz z nich mieć niewolników. Idea ta zawładnęła nim całkowicie. Przed wyjazdem do Niemiec spłodził mojego tatę.

Dziadzio szybko znalazł pole dla swojej pasji . W Rosji wybuchła rewolucja. Lenin od dawna gromadził wokół siebie naszych. On wiedział. Kto inny, jak nie nasi będą najgorliwszymi czekistami. Niemcy wysłali go razem z Leninem do Rosji, zanieść płomień rewolucji. My zawsze wiedzieliśmy, że władza, jakakolwiek władza, byle z naszym udziałem da nam geld i siłę dla naszego ludu. Wcześniej czy później. Tato trafił do Kraju Rad za moim dziadziem. Czystki otworzyły mu drogę do kariery w NKWD.

W 39 roku towarzysze nareszcie wkroczyli do Polski. Tato wkroczył tuż za czołgami. W skórzanej kurtce Enkawudzisty. Hmm, jak bardzo mu było do twarzy. Byłem taki dumny. Mój kuzyn , Mordechaj organizował naszą milicję, która witała czołgi czerwonoarmiejców z czerwonymi opaskami na ramionach. Nie wiem, dlaczego Polacy się nie cieszyli. Nie wiem, dlaczego nas tak nienawidzili. Nasza radość nie trwała długo. Faszyści nienawistnie napadli na Kraj Rad.

Urodziłem się przed II wojną. Kiedy wybuchła, miałem 14 lat. Schowała mnie rodzina Polaków. Ja, Mosze, przyjąłem ich nazwisko, Bartkowski. Teraz byłem Michał Bartkowski. Byli dla mnie jak rodzina. Poczciwiny. Zostali wywiezieni na Sybir. Przyszło wyzwolenie. Wraz z nim znowu przyjechał tata. Wuja Moryca, który teraz miał na imię Maurycy, wysłal na szybkie przysposobienie prawnicze. Nowa ojczyzna- nasza ziemia obiecana, potrzebował sprawnych sędziów. Bandy przestępców z jakieś AK domagały się kary. Wuj Maurycy był dobrym sędzią. Skazał ze stu tych bandziorów.

Ja sam miałem talent pisarski, pisałem więc trochę. Towarzysz Gomułka wiedział to samo co my, i to samo co klechowie gojów. Rząd dusz. Trzeba panować nad duszami. Mając lekkie pióro i trochę talentu tworzyłem to i owo. Byłem tak dobry, że chciano mi nawet dać nagrodę Nobla. W roku 80 byłem jednym z intelektualistów, którzy przerzucili pomost pomiędzy opozycjonistami a znajomymi wuja Maurycego. Zapracowałem na chwałę opozycjonistycznego poety. Okrągły stół. Jak wspaniale smakuje triumf. Nasz pierwszy premier. Gdzieniegdzie szemrano o spisku żydokomuny. Oszołomstwo, oszołomstwo. Nasza prasa nie dopuściła żadnego z nich do głosu.

Razem z Moirą, czuliśmy, że możemy się tu bezpiecznie rozmnażać na chwałę naszego ludu. Mieliśmy pięciu synów. Teraz jestem już stary i niedołężny, niedosłyszę i niedowidzę. Pewnie pochowają mnie na Skałce.

Jestem dumny ze swoich dzieci. Moira mi mówiła, że jeden z nich ma również talent pisarski. Pisał podobno jakiś sławny list 8-śmiu. Drugi, profesor, daje niezłe wywiady w niemieckiej pasie. Trzeci trafił na jakąś tam platformę. Myślałem, że wiertniczą. Tak się o niego boję że zatonie razem z nią. Czwarty, o zgrozo, siedzi na placówce dyplomatycznej w Watykanie. Piąty, ten z którego najbardziej jestem dumny, bo ma głowę do geszeftu, chociaż czasem mówią o nim że jest WSI-owy, zawsze nadstawia kieszeń tam gdzie należy. Aj waj, Moira mówi że oszołomy coś tam krzyczą o układzie.

O nie. o nie. Faszyzm, ksenofobia, homofobia i antysemityzm nie przejdą.

kto nie zniekształci znaczenia. Z wyjątkiem: Gazety Wyborczej, jakiemukolwiek medium z grupy TVN i Polityce. Trybuna i Nie są wykluczone same przez się. I z wyjątkiem Wrońskiego, bo wredniejszy i gorliwszy niż O o o zjasz. Aczkolwiek, pozwalam również A a a adamowi :)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka