kokos26 kokos26
58
BLOG

Pogonić to całe towarzystwo

kokos26 kokos26 Polityka Obserwuj notkę 5

Oykrzki „Giertych do wora i do jeziora” wznoszone przez młodzież w obecności nauczycieli wywołały swego czasu aplauz polskich elit i autorytetów.

Bezdomny alkoholik Hubert H. był przez wiele dni telewizyjna gwiazdą, przyjmowany z honorami przez Lisa, Sekielskiego i Mrozowskiego. Wszystko dzięki temu, że bluzgał na znienawidzonego kaczora.

Pomówienia posła PO Palikota jakoby Prezydent RP był alkoholikiem, oraz nazwanie ojca Rydzyka Belzebubem mieszczą się w standardach demokratycznego państwa.

PAP 6 marca, 08:50

„Nie doszło do znieważenia prezydenta Lecha Kaczyńskiego przez Lecha Wałęsę, który mówił w programie TV na żywo "durnia mamy za prezydenta" - uznała warszawska prokuratura okręgowa i umorzyła śledztwo, które dotyczyło również wpisu na blogu byłego prezydenta oraz słów Stefana Niesiołowskiego. Ówczesny senator PO powiedział o prezydencie "mały, zakompleksiony człowiek".

Jak zareagowali na decyzje prokuratury dyżurni obrońcy praw człowieka znani ze swej obiektywności i bezstronności?

Według profesora Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, pana Hołdy wypowiedź Wałęsy “to nie jest czyn, który godzi w Rzeczpospolitą. Mamy swobodę debaty publicznej, wolność słowa w debacie publicznej”. Dodał, że “publiczne znieważenie prezydenta Rzeczpospolitej musiałoby być jakimś dramatycznym wydarzeniem”

Profesor Andrzej Rzepliński z Fundacji Helsińskiej uważa, że „wniosek PiS złożony do prokuratury przeciwko Lechowi Wałęsie nie ma szans uznania w sądzie”. „W innych krajach politycy także używają niewybrednych słów, to nikt ich za to nie pozywa do sądu”.

A teraz kilka historycznych wyroków, które nie oburzyły Hołdy, Rzepińskiego i reszty autorytetów, że nie wspomnę o wiodących dziennikarskich gwiazdach.                 

 

w 1992 roku Stanisław P. został skazany przez sąd na rok więzienia w zawieszeniu za wulgarne wypowiedzi pod adresem Lecha Wałęsy,

W 1993 roku dwaj studenci zostali skazani na grzywnę przez sąd regionalny w Brzegu za publiczną obrazę i zniesławienie prezydenta Lecha Wałęsy. Ich czyn polegał na wznoszeniu okrzyków: Precz z Wałęsą – agentem komunistycznym.

w 1999 roku za uwagę o tłustym dupsku prezydenta Kwaśniewskiego Wojciech Cejrowski został skazany na 3 tys. zł grzywny, groziło mu trzy lata więzienia.

w 1999 roku sąd skazał dwóch narodowców za obrazę Aleksandra Kwaśniewskiego (przebywającego wtedy we Włodawie), za okrzyki „Kwachu do piachu”

W  2001roku Sąd Okręgowy w Gdańsku, skazał Andrzeja Leppera za m.in. nazwanie prezydenta Kwaśniewskiego „nierobem”, byłego wicepremiera Balcerowicza „idiotą ekonomicznym”, zaś byłego wicepremiera Tomaszewskiego „bandytą”.

Za sformułowane wobec wielu znanych polityków z trybuny sejmowej pomówienia w formie pytań ten sam Lepper został skazany prawomocnym wyrokiem.

Powstaje pytanie: Kiedy wymiar sprawiedliwości, autorytety, dziennikarze postępowali zgodnie z prawem, etyką, obiektywnością i zwykłą przyzwoitością? Wtedy czy dzisiaj?

Dopóki wspólnie nie pogonimy tego zepsutego, cuchnącego i pozbawionego zasad towarzystwa wzajemnej adoracji nic się w Polsce nie zmieni.

kokos26
O mnie kokos26

Sprzedaż: www.polskaksiegarnianarodowa.pl, United Express, Warszawa, ul. Marii Konopnickiej 6 lok 227, Tel. 502 202 900

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka