Magyar o azylu dla Ziobry i Romanowskiego
- Sugerowałem im już wcześniej, żeby nie chodzili do Ikei i nie kupowali mebli, bo nie zostaną tu długo. Węgry nie będą przyjmować poszukiwanych międzynarodowych przestępców. Ziobro i Romanowski nie zostaną tu długo - ocenił Peter Magyar, jednocześnie dodając, że jeżeli Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski - odpowiednio: były minister i wiceminister sprawiedliwości za rządów PiS - czują się niewinni i chcą bronić swojego dobrego imienia, powinni to czynić przed polskim sądownictwem. Polscy politycy mają sądownie przyznany azyl polityczny na Węgrzech.
Lider TISZY dodał, że liczy na szybkie porozumienie w relacjach pomiędzy Węgrami i Polską. Do Warszawy uda się z oficjalną wizytą na początku maja - będzie to jego pierwsza zagraniczna wizyta w charakterze premiera. Peter Magyar zaapelował do prezydenta swojego kraju o jak najszybsze powierzenie mu misji tworzenia rządu, "nawet przed 4 maja".
Odcięcie Węgier od Rosji? Nie tak prędko
Przyszły premier wypowiedział się też na temat relacji z Rosją. Wbrew niektórym głosom pojawiającym się w Polsce, Magyar nie jest zwolennikiem natychmiastowego odejścia od rosyjskich surowców. - Jeśli pojawi się taka możliwość, trzeba będzie usiąść do stołu rozmów z rosyjskim prezydentem. Nie zmieni się ani położenie geograficzne Rosji, ani Węgier. Także nasza zależność energetyczna pozostanie na jakiś czas. Trzeba wzmacniać dywersyfikację, ale tego nie da się zrobić w jeden dzień - tłumaczył Magyar.
TISZA zdobyła 138 mandatów w 199-miejscowym parlamencie Węgier, co daje jej konstytucyjną większość. Koalicja Fidesz-KDNP pod przewodnictwem Viktora Orbana uzyskała natomiast 55 mandatów.
Fot. Peter Magyar, lider TISZA/PAP/EPA
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (88)