Wczoraj minister Kopacz z redaktorem Kajdanowiczem z TVN24 poinformowali polską gawiedź, że pielęgniarki, zamiast pozostać przy łóżkach chorych opanowały sejmową galerię. Dziś dowiadujemy się, że na znak protestu przeciwko zapisowi w ustawie pozwalającemu zatrudniać pielęgniarki na kontrakty, ostatnią noc spędziły one w sejmie.
Drogie panie, wracajcie do swoich chorych. Nie macie za grosz politycznego wyczucia.
Hanna Gronkiewicz -Waltz nie dostarczy wam kanapek, a Piotr Najsztub nie dowiezie rosołu ze swojej restauracji. Marek Konrad nie będzie wam recytował, a profesor Karol Modzelewski wykładał. Ewelina Flinta dla was nie zaśpiewa, a Jolanta Kwaśniewska nie przybędzie z czerwoną różą.
Nie liczcie na Krysię Jandę, Marię Seweryn, Rycha Kalisza i samą Ewę Kopacz, którzy zagrzewali was cztery lata temu do boju w „Białym Miasteczku” za rządów „krwawej junty kaczorów”.
To nie te czasy. Sierakowski nie wyda dzisiaj odpowiednika „Kuriera Białego Miasteczka”, specjalnie wówczas powołanego na waszą cześć organu prasowego.
Dziś już nie pójdzie w świat wstrząsająca wieść o tym, że zabrakło wam podpasek, a Jarosław Kaczyński torturuje was ciągle i do znudzenia ciągle tymi samymi kanapkami z łososiem i tylko jednym gatunkiem sera bez ciepłego regenerującego posiłku.
Dzisiaj mamy rządy miłości, więc jazda do roboty zanim TVN24 dobierze się wam do skóry.
Sprzedaż: www.polskaksiegarnianarodowa.pl, United Express, Warszawa, ul. Marii Konopnickiej 6 lok 227, Tel. 502 202 900
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka