Pan Parol po prostu doskonale wiedział z kim ma do czynienia.
Te wszystkie tutejsze indywidua typu np. Trybeusa, Galluxa, Jazazgdyni to jest pod względem moralnosci, mentalności, wykształcenia i kultury dokładnie ten sam sort, co Parol. To są zwyczajne załgane kołtuny, a niektórzy z nich to także pospolite chamy, prostaczki, tłuki, tanie szpanery i fałszywi dewoci.
"Chłopcy" mieli po prostu niefart, że trafili na lepszego cwaniaka.
I dlatego tak się wkurzają, że taki "element" publicznie "wydupcył" takich tuzów intelektu, za jakich się sami mają.
Oni myśleli, że tu, u Opary za moment za pisanie będą kosić kasiorę. I już się bogaczami widzieli. I jak się okazało, że "dupa blada", i że zamiast kasy to mogą co najwyżej "kopa w dupę" na rozpęd dostać, to im "żyłka puściła".
Złosliwcy by pewnie powiedzieli zę to naiwne idioty są i prostaczków, to się "dyma", a nie płaci. Ale wiadomo, że zawistnicy inteligencji, kultury i wykształcenia znajdą się wszędzie.
Brat Żorża Ponimirskiego
też kolega Nikodema z Oxfordu i też wariat
"Chłopcy" mieli po prostu niefart, że trafili na lepszego cwaniaka.
I dlatego tak się wkurzają, że taki "element" publicznie "wydupcył" takich tuzów intelektu, za jakich się sami mają.
Oni myśleli, że tu, u Opary za moment za pisanie będą kosić kasiorę. I już się bogaczami widzieli. I jak się okazało, że "dupa blada", i że zamiast kasy to mogą co najwyżej "kopa w dupę" na rozpęd dostać, to im "żyłka puściła".
Złosliwcy by pewnie powiedzieli zę to naiwne idioty są i prostaczków, to się "dyma", a nie płaci. Ale wiadomo, że zawistnicy inteligencji, kultury i wykształcenia znajdą się wszędzie.
Brat Żorża Ponimirskiego
też kolega Nikodema z Oxfordu i też wariat