konfederacja24 konfederacja24
350
BLOG

Państwo, Tuleya i mundurowi...

konfederacja24 konfederacja24 Rozmaitości Obserwuj notkę 0

"PiS i SP chcą, by sędzia poniósł za te słowa odpowiedzialność dyscyplinarną, a nawet karną. PO i SLD bronią sędziego i mówią, że jest celem "ordynarnego ataku".

Głos w sprawie zabierały też środowiska prawnicze. Krajowa Rada Sądownictwa uznała, że Tuleya nie naruszył prawa i zasad etyki. Zdaniem Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia" żądanie napiętnowania sędziego wytykającego uchybienia w działalności instytucji państwowych stanowi naruszenie zasad państwa prawa."

http://fakty.interia.pl/polska/news/zawiadomienia-sedziego-tulei-wyslane-do-prokuratury-i-cba,1882868

W zastosowanej logice, przyjmuję założenie o pryncypialnym stosunku obrońcow Tuleyi do kwestii niezależności pozycji sędziego, w systemie struktur państwowych (odrzucając wersję zakladającą logikę polityczno-korporacyjnego jazgotu... ) - nawet kosztem naruszenia godnosci osobistej i prawa do ochrony prawnej, innych funkcjonariuszy tego państwa, porównywanych przez tego sędziego do stalinowskich zbrodniarzy. 

Jest to wg. środowisk prawniczych "etyczne i zgodne z prawem", a piętnowanie porównania zastosowanego przez Tuleye, "stanowi naruszenie zasad państwa prawa".

 Spuśćmy na to kurtynę milczenia...

Narzuca się zarazem pytanie - czy jest jakaś wyraźna granica, oznaczająca brak akceptacji dla obniżania statusu obywatelskiego służb mundurowych (żołnierzy i funkcjonariuszy), ktore przecież równiez funkcjonują w szeroko rozumianym kontekscie, skladającym się na obraz struktur państwa?

Ustawowo zastrzeżone są dla slużby, niektóre prawa obywatelskie i pracownicze (np. funkcjonariusze i żolnierze nie dysponują prawem do pełnej wolności zrzeszania się, w szeroko rozumianych "strukturach obywatelskich" - a slużba, to nie jest praca, warunkowana kodeksem pracy..). Jest to zrozumiale, ale co mamy w zamian, chociażby w sferze systemowej ochrony prawnej?

Co z prawem żolnierzy i funkcjonariuszy, ktore powinno być gwarantowane przez inne struktury systemu państwowego (władzę wykonawczą, ustawodawczą i sadowniczą również...) - z prawem do profesjonalnego dowodzenia i wykonywania służby, wylącznie w działaniu na rzecz "dobra państwa i współobywateli..."

Piszę to, w kontekście refleksji nad dwoma skrajnymi przypadkami - z jednej strony: przypadkiem sędziego Tuleyi, mającego gwarantowany "zasadami państwa prawa", komfort i poczucie bezpieczeństwa (jak widać rownież bezkarności w lżeniu funkcjonariuszy CBA...), a z drugiej strony: kolejną tragedię z udziałem przedstawiciela słuzby mundurowej (dzisiejsze samobójstwo policjanta w Warszawie), której funkcjonariusze i żołnierze, prawie nigdy nie mogą na to państwo liczyć.... (co potwierdzają chociażby sprawy: żołnierzy z Nanghar Khel, czy też w innym wymiarze tego samego problemu - samopodpalenia się przed Kancelarią Premiera, emerytowanego oficera b.UOP - i wiele, wiele innych spraw...)?

W normalnie zarządzanym kraju, kwestię ochrony żołnierzy i funkcjonariuszy powinni brać na siebie ich przelożeni - to jest pierwszy filtr dla ich problemow oraz baza do walki o "etos" służby...

Jak państwo podchodzi do kwestii dowodzenia i zarządzania slużbami?

Slyszę zgodny "chór wujów", gdy odchodzi ze slużby ten, czy inny "świetny dowódca" (choćby ostatnio, panowie Bondaryk lub Janicki), a z doświadczenia osobistego i doświadczenia wielu innych kolegow wiem, że w najlepszym razie "krzyż na drogę dla kolejnego pozoranta... ". Oczywiście piszę z uwzględnieniem szeregu wyjątków od patologicznej reguły, dobierania przelożonych z tzw. "politycznego klucza"...

Dlaczego sędziego Tuleye państwo ma traktować specjalnie i w imię walki z "patologią" w CBA, ma on prawo lżyć "po uważaniu", zarówno innych funkcjonariuszy państwowych, jak i pamięć stalinowskich ofiar?

Czy sędziowskie stowarzyszenia, PO i SLD w imię tej samej walki z patologią zarządzania służbą mundurową, wezmą pod ochronę funkcjonariuszy i żołnierzy majacych z tą patologią bezpośredni styk?

Śmiem wątpić - nie bedę się powtarzal, więc dla zainteresowanych realiami służby w tym systemie, to co poniżej:

http://konfederacja24.salon24.pl/444541,ucieczka-z-abw-stobczyk-i-walenda-wrocili
http://konfederacja24.salon24.pl/476285,honor-oficera-sluzb-na-sprzedaz-tanio
http://konfederacja24.salon24.pl/471279,profil-brunona-k-i-zasadnosc-operacji
http://konfederacja24.salon24.pl/477330,cba-ub-tuley-j-a-tlo-o-k

PS. Licytacja Krzyży Zaslugi jest nadal aktualna - cena atrakcyjna i kontekst symboliczny...;)

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości