Udaremniono próbę zamachu terrorystycznego w Kanadzie
Podobno planowano uderzenie na linię kolejową Toronto-Nowy Jork.
Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, niedoszłych zamachowców aresztowano podczas szeroko zakrojonej akcji w prowincjach Ontario i Quebec. Policja aresztowała kilka osób.
W śledztwie uczestniczyły kanadyjskie organy ścigania, amerykańskie FBI i Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego - donosi TVN24.
Nikt nie łączy aresztowań w Kanadzie z zamachem w Bostonie....
Tak przynajmniej podają publikatory. A jak jest naprawdę?
W Kanadzie mieszka ciotka dwóch braci podejrzanych o przeprowadzenie zamachu bombowego na mecie Maratonu Bostońskiego.
"Maret Tsarnajeva nie dopuszcza do siebie myśli, że jej bratankowie mogliby popełnić tak straszną zbrodnię. Żąda twardych dowodów na ich udział w zamachu, sądząc że dowody zostały zmanipulowane".
Cały czas zastanawia mnie jedno - dlaczego nikt ze strony "zaangażowanych w jihad fundamentalistów" nie odnosi się medialnie do zamachu w Bostonie.. "Cisza w eterze" może sugerować, że to jeszcze nie musi być koniec szerszej operacji...
Ciotka Tsarnajeva podobnie, jak wielu innych emigrantów m.in z regionu Kaukazu i Syrii zamieszkuje właśnie w Toronto...
Udaremniono-probe-zamachu-terrorystycznego-w-kanadzie
Podobno planowano uderzenie na linię kolejową Toronto-Nowy Jork.
Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, niedoszłych zamachowców aresztowano podczas szeroko zakrojonej akcji w prowincjach Ontario i Quebec. Policja aresztowała kilka osób.
W śledztwie uczestniczyły kanadyjskie organy ścigania, amerykańskie FBI i Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego - donosi TVN24.
W Kanadzie mieszka ciotka dwóch braci podejrzanych o przeprowadzenie zamachu bombowego na mecie Maratonu Bostońskiego.
Cały czas zastanawia mnie jedno - dlaczego nikt ze strony "zaangażowanych w jihad fundamentalistów" nie odnosi się medialnie do zamachu w Bostonie.. "Cisza w eterze" może sugerować, że to jeszcze nie musi być koniec szerszej operacji...