Czytam sobie w wolnej chwili bieżące komentarze w zakładce Aktywne Dyskusje i trafiam na wpis pana Piętaka, autora notki "Bitwa na prawicy - bronie Sakiewicza..." - wpis o takiej treści:
" Marzenie PiS -owców - cenzura, cenzura, czytamy tylko pochwały o wodzu i laurki o M i S - witaj epoko Gierka"
===================================================================================
Sierpień, rok osiemdziesiąty - dziesięcioletni Idiota stoi w ponad stumetrowej kolejce po cukier i wówczas dowiaduje się, że ustąpił Gierek, który dla takich, jak on - był "od zawsze"... Polityka niepostrzeżenie wdziera się do świata małolatów, którzy po eksplozji punkrocka i metalu, mają swoją specyficzną muzę, swoje hermetyczne subkultury, "dress code" i gremialnie odrzucają "system" demokracji ludowej...
Socjolodzy jeszcze tego nie ogarniają, ale formuje się właśnie nowe pokolenie - GENERACJA IDIOTÓW! W stołówce szkolnej, kompotami wznosimy toasty za opozycyjnych "bohaterów" walki z komuną... Za chwilę robimy to samo za pomocą jaboli, w krzakach nad Wisłą...
Prawie trzydziestoletni Piętak jest wówczas w centrum wydarzeń - razem z całą "wolną Polską" wspiera Solidarność....
Po stanie wojennym, wg:
"....Encyklopedii Solidarności. W dziale "Ludzie" nie ma najmniejszej wzmianki o panu Piętaku. W dziale "Prasa" pod hasłem Wiadomości dnia jest tylko jedno zdanie: "Nr 1 z 15 XII 1981 przygotowany przez P. Piętaka i P. Strzałkowskiego wydano pt. „Wiadomości Dnia” w formie maszynopisu. "
Sam Piętak pisze: "w czerwcu 1983 r., po kilkumiesięcznym pobycie w więzieniu na Rakowieckiej, wyszedłem na wolność i zaprzestałem działalności podziemnej. Wiem, że moja postawa jest - być może - godna potępienia, ale nie zamierzam dzisiaj po latach - wzorem niestety wielu znanych mi ludzi - jej zakłamywać".
I adresując do J. Kaczyńskiego dodaje: "W grudniu 1981 roku za rozrzucanie ulotek dostawało się 10 lat, a ty piszesz, że podpisałeś taki sam papier na UB jak mecenas Jan Olszewski..."
W tamtym czasie Idiota działając wspólnie i w porozumieniu, w różnych konfiguracjach koleżeńskich z innymi Idiotami, wykorzystując "czyste strony" zeszytów do geometrii, preparuje "ulotki" z wykorzystaniem długopisu i kalek... Ignorując zagrożenia i korzystając z praw przynależnych małolatom, Idioci rozrzucają własnoręcznie robione "ulotki" i rozlepiają je po piwnicach, gdzie utrzymują się czasami nawet po kilka dni...
W II połowie lat osiemdziesiątych, Piętak rozpoczyna karierę zawodową we Francji "...Od 1986 pracował jako informatyk programista, m.in. weFrancji i Belgii[2]. Był szefem projektów informatycznych m.in. w Master Cards, Credit Lyonnais i GAN[3]..".(jak ja wówczas chciałem pojechać do Francji... ale nie miałem paszportu... wiadomo Idiotom go nie wydawano...)
W czasie kiedy Piętak budował potęgę międzynarodowych korporacji bankowych (które po "transformacji", praktycznie przejmują ten sektor polskiego rynku), piętnastoletni Idiota jeździ do nieodległego Gdańska, na "zadymy" z ZOMO....
Sam już teraz nie pamiętam, co bardziej motywowało Idiotów - walka w imieniu nieobecnych w kraju Piętaków, czy też ślepa nienawiść do zdradzieckiej komuny, szarości, biedy, braku perspektyw życiowych,braku fajek, wódki, "srajtaśmy" i innych luksusów...?
Przede wszystkim jednak, Idiota oddaje się wówczas swoim idiotycznym pasją - gra na basie i perkusji, bajeruje dziewczyny, boksuje oraz jest jednym z najmłodszych w Polsce pilotów szybowcowych, co osiąga w wyjątkowo głupi sposób, fałszującswoją datę urodzenia - głupiemu o dziwo się udaje...:)
Pod koniec komuny, kiedy jak twierdzi Piętak, już nikomu nic w Polsce nie groziło - Idiota z dwoma kolegami wyłamuje i kradnie z Komitetu Wojewódzkiego PZPR tablice szyldu jeszcze przewodniej siły narodu...
Idiota oczywiście nie może znać wówczas oceny Piętaka - kalkuluje, że może w razie wpadki, co najmniej wylecieć ze studiów... (Buhahhhaaaa, niezły idiota, co nie Piętak...czego się było wówczas bać? No może paru "klechów" znaleziono zapitych na śmierć...).
Niedługo ogłoszony zostaje koniec komuny I BANDY IDIOTÓW GŁOSUJĄ W CIEMNO NA KAŻDEGO PIĘTAKA SFOTOGRAFOWANEGO Z WAŁĘSĄ...
Nasz tytułowy Idiota jest dodatkowo na tyle głupi, że uwierzył w obywatelską, wolną Polskę i po wielu perypetiach został oficerem na froncie walki z międzynarodowym terroryzmem...
Otrzymuje jeden krzyż zasługi od prezydenta Kwaśniewskiego - obecnego lidera Europy Chlups, a następnie drugi krzyż zasługi - od ś.p. prezydenta Kaczyńskiego, który na dodatek przyjmuje.... Dzieje się to już w czasie, kiedy Piętak oświadcza światu, że teraz pier... Kaczyńskich i olewa ich ordery!
Wcześniej Idiota ma szansę obserwować działanie Piętaka, który od początku IV RP i "faszystowskich rządów Pis-u", pełni w nim funkcję odpowiadającą c.a. pozycji, jaką miał w III Rzeszy Kaltennbrunner w rządzie Hitlera.... (robił za v-cka u ministra Himmmlera).
I TUTAJ MAMY MORAŁ TEJ OPOWIEŚCI - GDYBY IDIOTA BYŁ PIĘTAKIEM, TO BY ORDERU NIE PRZYJĄŁ - wówczas pewnie nadal mógłby nadstawiać swój głupi łeb w imię walki z terrorem międzynarodowym... Jednak IDIOTA PO PROSTU NIE POTRAFIŁ BYĆ PIĘTAKIEM i pomimo tego, że zajmował się tylko terroryzmem..., a nie "zagrożonym do lat 10 nielegalnym kolportażem" (wzmiankowanej "zabawy małolackiej" nie wliczam do swojego "kombatanctwa", a tablice PZPR po prostu zniknęły bez wykrycia sprawców...), to jednak przyjął krzyż zasługi i..... wyleciał z pracy, jako czynnik niepewny i w szybkim tępie zidiociały do kwadratu...
Pomimo tego, jeżeli ktokolwiek mnie o to zapyta: Kim w życiu wolałbyś być - IDIOTĄ czy PIĘTAKIEM - bez wachania odpowiem - OCZYWIŚCIE, ŻE IDIOTĄ!!!!

