konfederacja24 konfederacja24
774
BLOG

IDIOTA i PIĘTAK....

konfederacja24 konfederacja24 Rozmaitości Obserwuj notkę 16

Czytam sobie w wolnej chwili bieżące komentarze w zakładce Aktywne Dyskusje i trafiam na wpis pana Piętaka, autora notki  "Bitwa na prawicy - bronie Sakiewicza..." - wpis o takiej treści:

Marzenie PiS -owców - cenzura, cenzura, czytamy tylko pochwały o wodzu i laurki o M i S - witaj epoko Gierka"

PIOTR PIĘTAK578924 | 30.04.2013 15:15

 

 ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 
Mam poglądy raczej prawicowe jednak średnio mnie zainteresowało, kogo i dlaczego broni pan Piętak (albo może raczej, jaką intrygę prowokuje...). Uwagę zwróciła wyłącznie treść wpisu. Nazwisko autora kojarzyłem wyłącznie z kabotyńskiego zachowania "....W 2008 odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski[5]. W 2010 odmówił jednak przyjęcia odznaczenia, motywując to oceną własnego zaangażowania w ruch opozycyjny lat 80. oraz krytycznym stosunkiem do prezydentury Kaczyńskiego[6]."
 
Kiedy po tym wiekopomnym wydarzeniu, nagłośnionym przez mainstream dowiedziałem się, że pan Piętak przez cały okres rządów PIS, był członkiem tego rządu...,a po jego upadku, nagle uaktywnił się, jako bezkompromisowy, osobisty wręcz wróg Kaczyńskich - pomyślałem sobie po prostu - "Leszcz" - i o człowieku zapomniałem. 
 
Niestety, szybko okazało się, że skutkiem ubocznym aktywności na S24 jest nieunikniony kontakt z "analityką" pana Piętaka...
Ignorowałem ją z zasady, gdyż uważam, że określony typ osobowości nie jest po prostu w stanie wiarygodnie opisywać rzeczywistości.
Dlaczego?
Zastanówmy się - jeżeli pan Piętak jest człowiekiem bystrym, o analitycznym umyśle, to jak mógł tyle czasu "w nieświadomości" funkcjonować w rządzie "tego okropnego  Pis-u, kierowanego przez satrapę  Kaczyńskiego"? Jeżeli mógł, to jest człowiekiem dwulicowym i jego "analizy" będą wówczas niewiarygodne, z uwagi na nieszczerość intencji. Jeżeli natomiast pan Piętak jest osobą na tyle naiwną, że olśniło go jakim potworem i szkodnikiem jest Kaczyński dopiero po kilku latach obcowania w samym "gnieździe żmij" -  to mówiąc trywialnie, jaką wartość poznawczą mogą mieć jego analizy?
 
Kiedy po raz setny nadziałem się na żenujący pokaz propagandowego sączenia jadu w wykonaniu pana Piętaka, to napisałem komentarz pod wpływem impulsu sprzeciwu wobec tego typu żenady.
 
 
"(...)  Na pana miejscu miałbym problem z patrzeniem w lustro... (a tak przy okazji - odpisze pan wreszcie, co takiego zdziałał pan, kiedy płaciłem panu za pracę z moich podatków...? Zrealizował pan jakiś projekt, którym się pan może pochwalić?)"

KONFEDERACJA2463370 | 30.04.2013 15:57

 
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
 
 
Wywiązał się dialog w efekcie którego, pan Piętak ogłosił mnie IDIOTĄ.:
 
 
"żadnych kontraktów nie podpisywałem z J.K, wręcz przeciwnie i w dodatku do samego końca
w rządzie - w przeciwieństwie do niego -byłem lojalny. Pan jest po prostu idiota o do wyborów 2007 była spólka, po zadnej spólki nie było, więc powtarzam idx pan do lekarza pis-owski wyrobniku ile ci płaca, co?"

PIOTR PIĘTAK578924 | 30.04.2013 16:56

 
 
"(...) Był pan lojalny... do kedy? Do ostatniej wypłaty? To jest powód do dumy...?Człowieku nazywasz pisowcem kogoś, kto nie ma z pisem nic wspólnego, będąc samemu wsześniej w rządzie Kaczyńskiego... Niezła paranoja! To nie powinien być zwykły lekarz - polecam specjalistę.
"ile ci płaca, co?" 
Jeżeli skracamy już formę, to powtórzę, że TO JA CI PŁACIŁEM Z MOICH PODATKÓW, kiedy byłeś na rządowej posadzie... Zajarz to wreszcie marny polityku!"

KONFEDERACJA2463370 | 30.04.2013 17:12

 
 
Jest pan idiota, artykuł nie jest o J.K ba wogle go nie dotyczy a pan
o czywiscie o J.K, czyli jest pan wynajetym trrolem, który uniemozliwia dyskusje na temat potencjalnej dezintegracji pańskiego obozu politycznego, większego idiotyzmu niz pana wpisy nigdy nie czytałem a jeżeli chodzi o moje zarobki to płaciło mi państwo a nie PiS

PIOTR PIĘTAK578924 | 30.04.2013 17:15

 
 
Dwa razy nazwał mnie pan idiotą - mordy panu za to nie obiję, więc zakończę tu swoją przygodę ze spersonalizowaną żenadą inaczej - NIE PAŃSTWO CI PŁACIŁO TYLKO SPOŁECZEŃSTWO - POLITYCZNY PALANCIE! (bez odbioru - mam nadzieję, że idzie zasadnicza zmiana i może JOW-y wymiotą takich Piętaków weg)
KONFEDERACJA2463370 | 30.04.2013 17:37
 
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Przyznaję, że w pierwszym impulsie zrewanżowałem się tym PALANTEM, jednak teraz chciałbym to określenie odwołać....
Nie mam problemu z funkcjonowaniem w świecie pana Piętaka, jako IDIOTA, jednak w ramach rewanżu w tej notce będę określał adwersarza mianem PIĘTAKA - to chyba łagodniejsze określenie od idioty, no chyba że ktoś uważa inaczej... ;)
 
Jestem prawie dwadzieścia lat młodszy od Piętaka, więc odwołując się do kontekstu historycznego mogę stwierdzić, że POKOLENIE PIĘTAKÓW wypracowało warunki, w których moje pokolenie ma wręcz obowiązek nazwania siebie samych GENERACJĄ IDIOTÓW!  Powiem więcej, to Piętaki są bezpośrednio odpowiedzialne za stworzenie IDIOTÓW...
Generacji, która wchodząc w dorosłość w 89r. - byłą na tyle głupia, że ZAUFAŁA PIĘTAKOM....

=================================================================================== 

Sierpień, rok osiemdziesiąty - dziesięcioletni Idiota stoi w ponad stumetrowej kolejce po cukier i wówczas dowiaduje się, że ustąpił Gierek, który dla takich, jak on -  był "od zawsze"... Polityka niepostrzeżenie wdziera się do świata małolatów, którzy po eksplozji punkrocka i metalu, mają swoją specyficzną  muzę, swoje hermetyczne subkultury, "dress code" i gremialnie odrzucają "system" demokracji ludowej...

Socjolodzy jeszcze tego nie ogarniają, ale formuje się właśnie nowe pokolenie - GENERACJA IDIOTÓW! W stołówce szkolnej, kompotami wznosimy toasty za opozycyjnych "bohaterów" walki z komuną... Za chwilę robimy to samo za pomocą jaboli, w krzakach nad Wisłą...

Prawie trzydziestoletni Piętak jest wówczas w centrum wydarzeń - razem z całą "wolną Polską" wspiera Solidarność....

Po stanie wojennym, wg:

"....Encyklopedii Solidarności. W dziale "Ludzie" nie ma najmniejszej wzmianki o panu Piętaku. W dziale "Prasa" pod hasłem Wiadomości dnia jest tylko jedno zdanie: "Nr 1 z 15 XII 1981 przygotowany przez P. Piętaka i P. Strzałkowskiego wydano pt. „Wiadomości Dnia” w formie maszynopisu. " 

Sam Piętak pisze:  "w czerwcu 1983 r., po kilkumiesięcznym pobycie w więzieniu na Rakowieckiej, wyszedłem na wolność i zaprzestałem działalności podziemnej. Wiem, że moja postawa jest - być może - godna potępienia, ale nie zamierzam dzisiaj po latach - wzorem niestety wielu znanych mi ludzi - jej zakłamywać". 

I adresując do J. Kaczyńskiego dodaje: "W grudniu 1981 roku za rozrzucanie ulotek dostawało się 10 lat, a ty piszesz, że podpisałeś taki sam papier na UB jak mecenas Jan Olszewski..."

 

W tamtym czasie Idiota działając wspólnie i w porozumieniu, w różnych konfiguracjach koleżeńskich z innymi Idiotami, wykorzystując "czyste strony" zeszytów do geometrii, preparuje "ulotki" z wykorzystaniem długopisu i kalek... Ignorując zagrożenia i korzystając z praw przynależnych małolatom, Idioci rozrzucają własnoręcznie robione "ulotki" i rozlepiają je po piwnicach, gdzie utrzymują się czasami nawet po kilka dni...

W II połowie lat osiemdziesiątych, Piętak rozpoczyna karierę zawodową we Francji "...Od 1986 pracował jako informatyk programista, m.in. weFrancji i Belgii[2]. Był szefem projektów informatycznych m.in. w Master Cards, Credit Lyonnais i GAN[3]..".(jak ja wówczas chciałem pojechać do Francji... ale nie miałem paszportu... wiadomo Idiotom go nie wydawano...)

W czasie kiedy Piętak budował potęgę międzynarodowych korporacji bankowych (które po "transformacji", praktycznie przejmują ten sektor polskiego rynku), piętnastoletni Idiota jeździ do nieodległego Gdańska, na "zadymy" z ZOMO....

Sam już teraz nie pamiętam, co bardziej motywowało Idiotów - walka w imieniu nieobecnych w kraju Piętaków, czy też ślepa nienawiść do zdradzieckiej komuny, szarości, biedy, braku perspektyw życiowych,braku fajek, wódki, "srajtaśmy" i innych luksusów...?

Przede wszystkim jednak, Idiota oddaje się wówczas swoim idiotycznym pasją - gra na basie i perkusji, bajeruje dziewczyny, boksuje oraz jest jednym z najmłodszych w Polsce pilotów szybowcowych, co osiąga w wyjątkowo głupi sposób, fałszującswoją datę urodzenia - głupiemu o dziwo się udaje...:)

Pod koniec komuny, kiedy jak twierdzi Piętak, już nikomu nic w Polsce nie groziło - Idiota z dwoma kolegami wyłamuje i kradnie z Komitetu Wojewódzkiego PZPR tablice szyldu jeszcze przewodniej siły narodu...

Idiota oczywiście nie może znać wówczas oceny Piętaka - kalkuluje, że może w razie wpadki, co najmniej wylecieć ze studiów... (Buhahhhaaaa, niezły idiota, co nie Piętak...czego się było wówczas bać? No może paru "klechów" znaleziono zapitych na śmierć...).

Niedługo ogłoszony zostaje koniec komuny  I BANDY IDIOTÓW GŁOSUJĄ W CIEMNO NA KAŻDEGO PIĘTAKA SFOTOGRAFOWANEGO Z WAŁĘSĄ... 

Nasz tytułowy Idiota jest dodatkowo na tyle głupi, że uwierzył w obywatelską, wolną Polskę i po wielu perypetiach został oficerem na froncie walki z międzynarodowym terroryzmem...

Otrzymuje jeden krzyż zasługi od prezydenta Kwaśniewskiego - obecnego lidera Europy Chlups, a następnie drugi krzyż zasługi - od ś.p. prezydenta Kaczyńskiego, który na dodatek przyjmuje.... Dzieje się to już w czasie, kiedy Piętak oświadcza światu, że teraz pier... Kaczyńskich i olewa ich ordery!

Wcześniej Idiota ma szansę obserwować działanie Piętaka, który od początku IV RP i "faszystowskich rządów Pis-u", pełni w nim funkcję odpowiadającą c.a. pozycji, jaką miał w III Rzeszy Kaltennbrunner w rządzie Hitlera.... (robił za v-cka u ministra Himmmlera).

 

I TUTAJ MAMY MORAŁ TEJ OPOWIEŚCI - GDYBY IDIOTA BYŁ PIĘTAKIEM, TO BY ORDERU NIE PRZYJĄŁ - wówczas pewnie nadal mógłby nadstawiać swój głupi łeb w imię walki z terrorem międzynarodowym... Jednak IDIOTA PO PROSTU NIE POTRAFIŁ BYĆ PIĘTAKIEM i pomimo tego, że zajmował się tylko terroryzmem..., a nie "zagrożonym do lat 10 nielegalnym kolportażem" (wzmiankowanej "zabawy małolackiej" nie wliczam do swojego "kombatanctwa", a tablice PZPR po prostu zniknęły bez wykrycia sprawców...), to jednak przyjął krzyż zasługi i..... wyleciał z pracy, jako czynnik niepewny i w szybkim tępie zidiociały do kwadratu...

Pomimo tego, jeżeli ktokolwiek mnie o to zapyta: Kim w życiu wolałbyś być - IDIOTĄ czy PIĘTAKIEM - bez wachania odpowiem - OCZYWIŚCIE, ŻE IDIOTĄ!!!!

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Rozmaitości