W notce http://jednomandatowe.salon24.pl/505153,odpowiedz-dla-premiera, po bardzo powściągliwym odniesieniu się do niespełnionych obietnic oraz pustych deklaracji premiera Tuska, autor kończy akapitem:
"Od września zeszłego roku aż do teraz ruch zmieleni.pl i postulat JOW był ignorowany. Dopiero pojawienie się Pawła Kukiza w Gdańsku na spotkaniu Platformy Oburzonych sprawiło, że tematu nie da się już lekceważyć i trzeba jakoś zareagować. I nagle pan premier, którego pozycją w partii i w polityce jednomandatowe okręgi wyborcze by zagroziły, a w każdym razie stanowiły poważniejsze wyzwanie, niż obecna ordynacja wyborcza, przypomina sobie, że on przecież od zawsze był za JOW-ami. Jakoś przez ostatnie dwie kadencje Sejmu tego nie dostrzegliśmy, tak samo jak w czasie kampanii wyborczej 2011 roku, ale co tam! Nie jesteśmy politykami ani tym bardziej jakimiś nienawistnikami. Jesteśmy ludźmi dobrej woli – ruchem społecznym nakierowanym na wprowadzenie dobrego systemu wyborczego, więc deklarację pana premiera przyjmujemy za dobrą monetę. Proponuję jednak panu premierowi, żeby nie wciągał Pawła Kukiza ani naszego ruchu na pokład, na którym sam się znajduje. Stanowi on bowiem grunt wielce niepewny."
Jestem zwolennikiem JOW i od dłuższego czasu angażuję się w akcję Pawła. Nie wierzę w żadne słowo pemiera Donalda Tuska - człowieka, który notorycznie słowa nie dotrzymuje. Nie ufam jego formacji politycznej, która bezczelnie wciąga na sztandary hasła, których później nawet nie próbuje realizować. W żadnym wypadku nie przyjmuję deklaracji premiera za "dobrą monetę" ..... - zgodnie z zasadą strategii Sun Tsu, takie deklaracje stanowią jedynie podstęp i zasłonę dymną do działania przeciwko tym, do których tego typu deklaracja jest kierowana.
Ruch Zmielonych straci dla mnie zupełnie na wiarygodności, jeżeli w jego sferze aktywności pojawi się ktokolwiek z członków i beneficjentów obecnego układu politycznego - czy będzie to "oczyszczona z zarzutów" b. posłanka Sawicka vel Cielebąk, czy też sekretarz generalny PO Grzegorz Schetyna i jego zwolennicy w obrębie PO, czy w końcu sam premier Tusk....
Po prostu nie chcę mieć nic wspólnego z KŁAMCAMI I OSZUSTAMI! Drugi raz nie dam się wyrolować politycznym hochsztaplerom.
A jeżeli b. esbecki TW minister Boni, będzie miał zamiar ścigać mnie w sieci pod pretekstem szerzenia "mowy nienawiści" albo "znieważania organu", to zapraszam - mam w du...żym poważaniu to, czym i jak straszy ludzi ten mały człowieczek.
UWAŻAM PREMIERA RZĄDU RP ZA KŁAMCĘ I OSZUSTA - udowodnił to wszystkim sto i więcej razy.


Komentarze
Pokaż komentarze (25)