61 obserwujących
306 notek
318k odsłon
  2354   3

Jest śledztwo w sprawie zagadkowej śmierci mecenasa Zgody z Poznania

21 marca zaginął radca prawny z Poznania Tomasz Zgoda. Na początku maja w mediach społecznościowych ukazały się informacje o odnalezieniu zwłok mecenasa. 7 maja odbył się pogrzeb w Trzcińsku-Zdroju, skąd pochodził zmarły.

Sprawa wywołała liczne komentarze i wątpliwości opinii publicznej. Prawnik wyszedł z domu z niedzieli na poniedziałek 21 marca po północy bez telefonu i dokumentów. Nigdy nie powrócił do miejsca zamieszkania. Poszukiwała go Policja i Fundacja Itaka. Jak informowała na FB żona zmarłego, ostatni raz go widziano ok. godz. 3-ej w nocy na skrzyżowaniu ul. Bukowskiej/Swoboda.

Liczne media internetowe podnosiły, że sprawa wymaga publicznego wyjaśnienia, gdyż radca mógł być osobą niewygodną dla niektórych środowisk. M.in. współpracował z Ogólnopolskim Stowarzyszeniem Wiedzy o Szczepieniach "STOP NOP", zajmując się kwestiami niepożądanych odczynów poszczepiennych. Miał być zainteresowany szerokim pociąganiem do odpowiedzialności osób winnych nadużyć i błędów w tym zakresie.

Marcin Rola z telewizji wRealu.pl wyraził opinię, że konieczne jest wszczęcie wnikliwego śledztwa, aby zbadać wszelkie wątpliwości dotyczące śmierci mecenasa Zgody:

https://www.facebook.com/wRealu24pl/videos/3131286953753423

Zapytałam Prokuraturę Okręgową w Poznaniu, czy jest prowadzone w tej sprawie postępowanie przygotowawcze. Rzecznik prasowy PO Łukasz Wawrzyniak w odpowiedzi podał:

Sprawą śmierci Tomasza Zgody zajmuje się Prokuratura  Rejonowa Poznań Nowe Miasto, która prowadzi śledztwo o sygnaturze 4242-4.Ds. 1625.2022 w kierunku art. 155 k.k., czyli nieumyślnego spowodowania śmierci. Zwłoki pokrzywdzonego ujawniono w dniu 16 kwietnia 2022 roku nad rzeką Wartą w Poznaniu. Przeprowadzone oględziny zewnętrzne i sekcja zwłok nie wykazały okoliczności wskazujących, by do śmierci Tomasza Zgody przyczyniły się działania innych osób. Tożsamość pokrzywdzonego potwierdzono na podstawie badań genetycznych.

W nekrologu, w którym rodzina powiadamiała o pogrzebie, podano datę śmierci 21 marca. Nadto ostatnie miejsce, w którym widziano Tomasza Zgodę (skrzyżowanie ulic Bukowska/ Swobody) znajduje się w dużej odległości od Warty. W związku z tym poprosiłam prokuraturę o odpowiedź na dodatkowe wątpliwości: Jaką ustalono datę i przyczynę śmierci? Czy miejsce odnalezienia ofiary było tożsame z miejscem, gdzie nastąpił zgon?

Otrzymałam następujące wyjaśnienie:

Udzielenie odpowiedzi na te pytania będzie możliwe dopiero po uzyskaniu ostatecznej opinii z sekcji zwłok.

A zatem, okoliczności śmierci prawnika są nadal niejasne. Należy mieć nadzieję, że zostaną one wszechstronnie zbadane. 

Mecenas Zgoda był człowiekiem młodym (34 lata), posiadał kancelarię, świadczącą skomplikowane usługi prawnicze (na stronach TK można np. znaleźć skargi konstytucyjne przez niego sporządzone), miał rodzinę. Nic nie wiadomo o tym, aby miał jakiekolwiek kłopoty osobiste lub inne.

Żegnała go serdecznie nie tylko rodzina, ale też inni prawnicy, członkowie korporacji akademickiej, do której należał, mieszkańcy Trzcińska-Zdroju skąd pochodził. Ojcu zmarłego (członkowi Zarządu Powiatu Gryfina) kondolencje składały władze samorządowe.

Lubię to! Skomentuj12 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale