strona www GazWyboru przed paroma chwilami
strona www GazWyboru przed paroma chwilami
Jacek Korabita Kowalski Jacek Korabita Kowalski
859
BLOG

Lemański: taki młody, taki przystojny i tak pięknie kłamie…

Jacek Korabita Kowalski Jacek Korabita Kowalski Polityka Obserwuj notkę 5

 

 

 

 

Niestety jest jak podejrzewałem. Ksiądz Lemański ma pozostać wewnątrz Kościoła i siać niezgodę. Jego teksty będą się zapewne seryjnie ukazywać się w GazWyborze; i będą tak konstruowane, aby mogły się byle byle obronić przed oskarżeniem o herezję, z drugiej zaś strony będą tę herezję wprost szerzyć, z dodatkiem heretyckawych winiet autorstwa (czy na pewno?) redaktorów GazWyboru.

Jak dzisiaj. W zamieszczonym przez GazWybor tekście księdza („Tekst znaleźliśmy na blogu ks. Lemańskiego”, wyjaśniają redaktorzy, tu) znajduje się szereg ambiwalentnych zdań. Tekst ma swoją poetycką urodę – jak to w niektórych tekstach jasienickiego proboszcza bywało, zaprzeczyć się nie da – i z jednej strony nie namawia do odejścia od Kościoła (na stronie głównej tytuł: „nie będę was namawiał do odejścia z Kościoła”), ba, ksiądz zapowiada w nim, że się nie da z Kościoła wypchnąć, że – brzmi to wzruszająco – uchwycił się progu Ojcowskiego domu, ale z drugiej – pisze też, że nie zamierza nikogo od odejścia powstrzymywać („nie będę was namawiał, byście nie odchodzili z tego Kościoła”). Przy tym niedwuznacznie, ba, wprost daje do zrozumienia, że można znaleźć drogę do Boga (do „Ojcowskiego domu”) poza tym Kościołem, który najwyraźniej jego – i tych, do których się zwraca – gorszy:

Nie będę was namawiał, byście nie odchodzili z tego Kościoła, który widzicie, o którym słyszycie i który wielu z was gorszy, przeraża i zniechęca. Ale bądźcie pewni, że przy tym progu ojcowskiego domu będę na was czekał. Jeśliby was w domu Ojca zabrakło, poproszę, by pozwolił mi wyjść was poszukać na bezdrożach ludzkich losów, po których wszyscy się błąkamy.

Te i inne fragmenty… nie, nie będę tłumaczył. To jest oczywiście pięknie napisane. Może nawet wzruszyć. Ale wiele heretyckich kazań wzruszało. Cóz z tego. Moje tłumaczenie do czytelników GazWyboru chyba nie trafi, a reszcie tłumaczyć nie bardzo trzeba. Więc tylko skrótowy komentarz. W kontekście powyższym przypomina mi się tekst z rysunkowego dowcipu o Urbanie, z lat ‘80 – pióra Jacka Fedorowicza. Babcia patrzy w ekran tv i mówi: „taki młody, taki przystojny i tak pięknie kłamie”.

Tak pięknie. Ale niestety kłamie. Nie chcę„wylewać pomyj”. To bardzo przykre. Nie wylewam więc, tylko z przykrością stwierdzam... bardzo to przykre.

 

 

 

 

 

 

 

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka