Jacek Korabita Kowalski Jacek Korabita Kowalski
609
BLOG

TERLIKOWSKI spotka NIEISTNIEJĄCEGO PROBOSZCZA JASIENICY?

Jacek Korabita Kowalski Jacek Korabita Kowalski Polityka Obserwuj notkę 10

 

są poważniejsze problemy...
...i oby nadal one były poważniejsze, choć oczywiście modlę się, żeby coś się z tym budżetem poprawiło. Tymczasem z jednej strony, jak powiada ksiądz Twardowski, „znów najpiękniejszy w Polsce jest lipiec nad wodą” (no i mamy lipiec, a ja jestem w Polsce nad wodą), z drugiej zaś GazWybor obok Rostowskiego i dziury budżetowej delektuje się nieustannie ks. Lemańskim.

plaga Terlikowska
Otóż z tej okazji, iż red. Terlikowski uraczył ks. Lemańskiego swoimi wypowiedziami, ks. Lemański na łamach internetowych GazWyboru (ba, na jego SG) pisze, iż Jasienica różne plagi przeżyła, z których najgorszą była dotąd wizyta czerwonoarmistów; ale „przed jedną plagą jednak Najwyższy jak dotąd jasieniczan zachował – przed wizytą Pana redaktora”. Bo Terlikowski, kilkakrotnie zapraszany przez ks. Lemańskiego – ponoć kluczył, zmieniał terminy i jak dotąd do Jasienicy nie dojechał. Mimo to Lemański nadal tamże redaktora
zaprasza, obiecując: „Tu nikt Panu w twarz nie napluje”.

nikt nie napluje?
No, nie byłbym taki pewien. Oby nikt nie napluł, ale możliwość istnieje, skoro mówiono o kijach, widłach, a samochód kurialny tknięto. Pomijając fakt, że tekst księdza naszpikowały różne inwektywki, które parafian przychylnie nie usposobią.

proboszcz nieistniejący
Ciekawi jednak jeszcze coś innego. Mimo biskupiego zakazu wypowiedzi medialnych, tekst ukazał się w GazWybor, na stronie www księdza, gdzie go GazWybor „znalazła” (jakoś często tam owe teksty znajduje). No, ale to już było. Nadto jednak w tekście lemańskim czytamy pod adresem red. Terlikowskiego następującą sugestię:

może uwierzył Pan księdzu Trojanowskiemu, że jasieniczanie to komuniści i wrogowie Kościoła, i spotkanie z nimi i ich proboszczem mogłoby Pana skalać nieodwracalnie w oczach innych fundamentalistów

A przecież – o ile mi wiadomo – stanowisko proboszcza jasienickiego nie jest obsadzone. Vacat. Czyżby red. Terlikowski miał spotkać się z nieistniejącą osobą? Czy też ks. Lemański uległ jakiejś halucynacji? Bo chyba sam w Jasienicy jednak nie mieszka. 

Ale oczywiście i zapewne jest metoda w tym szaleństwie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka