strona GazWyboru przed chwilą. Dane i wizerunek udzielającego wywiadu utajniłem, bo wstyd
strona GazWyboru przed chwilą. Dane i wizerunek udzielającego wywiadu utajniłem, bo wstyd
Jacek Korabita Kowalski Jacek Korabita Kowalski
1866
BLOG

GAZWYBOR: ROZBIORY BYŁY COOL, albo PiS dojdzie do władzy

Jacek Korabita Kowalski Jacek Korabita Kowalski Polityka Obserwuj notkę 71


  

 

...czyli świąteczna instrukcja dla lemingradu.

 

I.

Czy tytuł ten jest przekłamaniem? Bynajmniej. Tylko wyciągnięciem konsekwencji z tekstu, który redakcja GazWyboru zgotowała na dzisiejsze święto niepodległości.

 

II.

Po przeczytaniu wywiadu z panem drem hab. socjologiem od kultury (nazwiska nie wspomnę, bo wstyd) można dojść – i zapewne należy dojść, wedle przewidywania  rednacza  etc – do szeregu wniosków, które kończą się jednym wnioskiem najważniejszym, a mianowicie:

 

- że rozbiory Polski były triumfem nowoczesności, bo wreszcie dały Polsce to, czego głupia szlachta nie była jej w stanie dać;

 

- że mamy zapomnieć o idei jagiellońskiej, bo to mrzonka – tak naprawdę żaden z narodów Europy Wschodniej nie zamierza tworzyć bloku pod przewodem Polski, bojąc się naszego kolonializmu, który przyniósł im niewolnictwo poddaństwa;

 

- że w związku z tym powinniśmy mądrze rozpłynąć się w Europie, czyli w prawdziwej nowoczesności;

 

- co jest trudne, albowiem, niestety, rozmaite demony przeszłości, a przede wszystkim PiS, powstrzymują nas od tego pozytywnego kroku;

 

- i dlatego trzeba wszem i wobec mówić, że rozbiory były cool, a jeśli nawet było inaczej, to cyt, mówić tego nie należy, bo jeszcze Jarosław Kaczyński dojdzie do władzy.

 

III.

Człowiek zastanawia się, czy przypadkiem nie było tak, że owi nowocześni zaborcy nie pozwolili na powstanie na naszych ziemiach instytucji, które w wieku XIX stały się podstawą rozwoju kultury innych narodów Europy, posiadających własne państwa? I że odczuwamy do dziś skutki tego, że w XIX wieku nie rozwinęło się u nas szkolnictwo wyższe, muzea, o mnóstwie innych instytucji nie wspominając? I że nie ma tych instytucji między innymi właśnie dlatego, że gdy tylko zaczęły się realizować polskie reformy, które do budowy nowoczesnego państwa miały doprowadzić (konstytucja 3 maja) – dokonano rozbiorów?

 

Czy to nie było tak?

 

Nie, z pewnością tak nie było. Bo jeśli przyznamy, że tak było – to Jarosław Kaczyński znów dojdzie do władzy.

 

IV.

Tekst jakoś nie wspomina o tym, że wprawdzie Litwini nie chcą dziś pisać polskich nazwisk po polsku (co ma być skutkiem negatywnym polskiej idei kolonialnej z lat przed rozbiorami) ale do cyrylicy też nie mają sentymentu. Ciekawe. Jakiś niewytłumaczalny atawizm. Obsesja.

 

A dlaczego tekst o tym nie wspomina? Ano pewno dlatego, że jeśliby wspomniał, to jeszcze Jarosław Kaczyński doszedłby do władzy, no i co wtedy.

 

V.

Garść cytatów (stąd)

 

„Rozbiory wypadają mniej więcej wtedy, kiedy ma miejsce rewolucja amerykańska i francuska - dwa wielkie triumfy nowoczesności. Moim zdaniem były trzecim triumfem - eliminacją resztek tego, co przednowoczesne i antynowoczesne.”

 

„[…]zjawy z przeszłości nawiedzają nas, a ich pozycja jest wręcz silniejsza niż żyjących. […]Podpowiadają nam np. tzw. ideę jagiellońską, czyli przekonanie, że Polska powinna być regionalnym hegemonem, zwłaszcza na obszarze dawnych Kresów […]Zbyt łatwo zapominamy, że "idea jagiellońska" dla naszych wschodnich sąsiadów oznacza "ideę kolonialną". Co gorsza, jej zwolennicy w Polsce widzą w niej alternatywę dla integracji w obrębie Unii Europejskiej, gdzie nasze państwo nie ma szans na pozycję podobną do pozycji np. Niemiec. Tego typu rojenia o potędze były podstawą polityki zagranicznej PiS-u i Lecha Kaczyńskiego, stąd np. jego obsesyjne zainteresowanie Gruzją”.

 

 

V.

To już z dawien dawna specjalność GazWyborowa, aby pluć na polską przeszłość. I druga równoległa specjalność – aby dbałość o interesy tak narodu, jak i państwa, nazywać polskimi obsesjami.

 

Ktoś powie: nie, GazWyborową tradycją jest po prostu zadawanie trudnych pytań.

 

Ha, ha, ha.

 

Owszem, dla historyka nie powinno być i zazwyczaj nie jest tajemnicą, że Polska nowożytna – została przez samą siebie pozbawiona tego, czego zabrakło jej w obliczu rozbiorów. Mocnej władzy, egzekucji praw, rozwoju gospodarczego. I nie tylko tego.  

 

Dla historyka nie powinno być i zazwyczaj nie jest tajemnicą, że wskutek rozbiorów ziemie polskie stały się częścią składową trzech monarchii, które pod wieloma względami były rozwinięte lepiej, niż Rzeczpospolita.

 

Ale na tym sprawa się bynajmniej nie kończy.

 

Dla rozmówcy GazWyboru – owszem, kończy się. Dlaczego? Zapewne dlatego, że nie chce, aby Jarosław Kaczyński znów doszedł do władzy.

 

Pozostaje podziękować za interesującą rozmowę.

 

___

PS Wyjaśniam jeszcze na wszelki wypadek, że posłużyłem się tu jedynie obszerną zajawką wywiadu, który w całości ukazuje się w wersji papierowej. Dla wyjaśnienia dodam, że do nabywania wersji papierowej nie namawiam.

 

 

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (71)

Inne tematy w dziale Polityka