Wróciłem właśnie ze Mszy Świętej w mojej parafii. Rzeczony list został odczytany. Obawiałem się, czy też gdzieś w kraju nie dojdzie podczas czytania listu do jakichś lewackich burd. Na razie, chwała Bogu, nic o tym nie słychać. Oby tak dalej. Natomiast nadal słychać w eterze i necie pomysły na podzielenie Kościoła, na kanwie listu o gender. Od wielu dni inicjatywa takiego podziału rozwija się na łamach GazWyboru. Czytam dziś w poznańskim dodatku tegoż medium doniesienie niejakiego Tomasza C. sprzed dwu dni, ale tyczące dzisiejszej niedzieli – taki swoisty ranking nieortodoksyjności poszczególnych proboszczów i zakonów, objaśniający, w których świątyniach Poznania będzie się, a w których nie będzie się czytało listu biskupów. I oto passus straszący porządnych katolików poznańskimi dominikanami. Czyli chwalący ich za (domniemaną i pożądaną) nielojalność wobec biskupów. Passus, który mnie zabolał:
Czas na churching! Nie chcesz słuchać o gender, wybierz sobie kościół | W uroczystość św. Rodziny chciałbym w kościele usłyszeć, jak być lepszym człowiekiem i mieć więcej cierpliwości dla najbliższych. Niestety, w tę niedzielę usłyszę jedynie, że „genderyzm promuje zasady całkowicie sprzeczne z rzeczywistością”. Co zrobić, żeby w Poznaniu podczas listu biskupów niepotrzebnie się nie denerwować? […] Na pewno jest w Poznaniu jeden kościół, gdzie takich listów – przynajmniej w całości – nie czytają. To dominikanie przy al. Niepodległości. Nie wiem, co wydarzy się w niedzielę, ale na 99 proc. nikt tam gender straszyć nie będzie. […]Wierni potrafią odróżnić właściwe kaznodziejstwo od politykowania. Piętnowanie gender nikomu tu do głowy nie przychodzi. Mam czasem wrażenie, że dominikanie w ogóle nie uważają tego za istotny problem dla polskiego Kościoła.[Cały tekst TU]
Pomijam już dość parszywe oskarżenie biskupów o„politykowanie”. Pomijam. Ale za to– jako wychowanek poznańskiego Duszpasterstwa Akademickiego oo. Dominikanów – zastanawiam się głęboko, gdzie leży prawda w odniesieniu do stosunku oo. dominikanów wobec gender. Bo może coś w tych słowach GazWyborowych tkwi?... Może... może... Tylko że, przecież, oraz, tudzież, no właśnie– właśnie w szacownych dominikańskich murach klasztornych w latach’90 ubiegłego wieku i w początku tego nowego stulecia wystawialiśmy regularnie antygenderowe (i nie tylko antygenderowe) szopkojasełka. W obecności duszpasterzy, przeora... Tamże właśnie z naszej amatorskiej scenki padały słowa, które mogłyby uchodzić za humorystyczną & skrótową wykładnię tego, co nam się chce w ramach „teorii gender” dziś serwować i tego, co niektórzy porno-euro-homo chcieliby oczywiście w kościołach usłyszeć, a wciąz nie słyszą, i oby nie usłyszeli. Zwracam uwagę i powtarzam raz jeszcze, że słowa te padały właśnie w murach poznańskiego klasztoru oo. dominikanów przy Al. Niepodległości, tam gdzie teraz – wedle GazWybor – rzekomo o genderystycznych zagrożeniach zapomniano. Może... może... no, kto wie.
Ale w takim razie pozwolę sobie zacytować jeden z tekstów, który parę lat temu padał z dominikańskiej scenki w publiczność dominikańską – w tymże właśnie klasztorze. Ku pamięci:
[EUROWYZNANIE PRZED SZOPKĄ]
KRÓL PRAWDZIWY: Szalom!
EUROKRÓL 1: Szalom.
EUROKRÓL 2: Hałdujudu.
JÓZEF: […] [głosi pobożnie & słusznie]
EUROKRÓL 1: Przyszliśmy wcale nie po to.
JÓZEF: A po co?
EUROKRÓL 2: Widzisz; wątpliwości nas gniotą:
Więc chcieliśmy z Boską Istotą
Skonsultować
nowe
Wyznanie Wiary. […]
KRÓL PRAWDZIWY [K1] czyta, a EURO KRÓL 2 [EK 2] dopowiada
K1: Wierze w Boga Ojca
EK2: albo w Matkę wszechmogącą;
K1: Stworzyciela Nieba i Ziemi
EK2: oraz wszelkich orientacji.
K1: I w Jezusa Chrystusa Syna Jego Jedynego
EK2: Buddzie i Mahometowi prawie równego
K1: Który się Począł z Ducha Świętego,
EK2: ...oile to nikomu nie przeszkadza
K1: Narodził się z Marii Panny,
EK2: o ile przekonuje nas krytyka źródeł
K1: Ukrzyżowan, umarł i pogrzebion, trzeciego dnia zmartwychwstał
EK2: no tylko bez przesady
K1: wstąpił na niebiosa
EK2: mówiłem bez przesady
K1: siedzi po prawicy Boga Ojca
EK 2: Albo Matki Wszechmogącej
K1: stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych.
EK2: z możliwością apelacji do Strasburga
K1: Wierzę w Ducha Świętego i Święty Kościół Katolicki
EK2: o ile nie jest antysemicki
K1: Świętych obcowanie
EK 2: w nirwanie
K1: Grzechów odpuszczenie
EK2: i równouprawnienie
K1: Ciała zmartwychwstanie
EK2: i klonowanie
K1: Żywot wieczny
EK 2: i Eutanazję.
K1: Amen
EK2: Amen
EUROKRÓL 2 : A teraz prosimy o podpis pod listą…
JÓZEF: nieco zakłopotany
Nie… nie… jestem analfabetą...
EUROKRÓL 2 : Wiedziałem, ty faszysto!
[cd następuje]


Komentarze
Pokaż komentarze (6)